Lista słów najlepiej pasujących do określenia "stryj Jana Bohatyrowicza":ANZELMTADEUSZWUJEKLECHOŃMAĆKOZBIGNIEWSKAZAKREWNIAKSTRYJEKWUJKREWNYKANALARZSTYKAŻYDACZÓWWUJKOWUJCIOWUJASZEKTURKATATASĘDZIA
1. Biografia autorki: Eliza Orzeszkowa- (1841-1910) polska pisarka epoki pozytywizmu, emancypantka, działaczka podczas powstania styczniowego (pełniła niebezpieczne posługi kurierskie. i ukrywała Romualda Traugutta- dyktatora powstania). 2. Geneza utworu "Nad Niemnem": Wydanie książkowe, zgodnie.Bohaterowie Autorem powieści jest Eliza Orzeszkowa. Została wydana w 1888 r. W powieści występuje mnóstwo bohaterów. Najpierw kilka słów wyjaśnienia kto jest kim. Był sobie Dominik Korczyński, który walczył u boku Napoleona Bonapartego. Miał on syna Stanisława, który mieszkał we dworze w Korczynie. Stanisław miał czwórkę dzieci: najstarszego Andrzeja, Dominika, Jadwigę i najmłodszego Benedykta. Andrzej i jego żona, zwana w powieści Andrzejową Korczyńską mieli jednego syna Zygmunta. Andrzej osiadł w zakupionym przez siebie i ojca folwarku w Osowcach i był przedstawicielem zamożnej szlachty. Brał udział w powstaniu styczniowym w 1863 r. i zginął w walkach. Syn Andrzeja, Zygmunt ożenił się z Francuzką – Klotyldą. Kolejnym synem Stanisława był Dominik, który ukończył prawo. Osiadł na stałe w Rosji. Później próbował do siebie ściągnąć Benedykta, lecz ten nie chciał opuścić rodzinnych stron. Jadwiga Korczyńska wyszła za hrabiego Darzeckiego. Najmłodszy syn Stanisława, Benedykt został w rodzinnym Korczynie i zajął się gospodarstwem. Ożenił się z Emilią, która żyła w innym świecie. Głównie leżała i pachniała, podczas gdy Benedykt zajmował się gospodarstwem. Mieli dwójkę dzieci: Witolda i Leonię. Justyna Orzelska była cioteczną siostrzenicą Benedykta, czyli z perspektywy Benedykta była to córka jego kuzynki. Najłatwiej zapamiętać, że była po prostu jego krewną. Matka Justyny zmarła, a ojciec Ignacy stracił majątek. Dlatego przygarnął ich Benedykt. W gospodarstwie Benedykta pracowała też Marta Korczyńska, jego kuzynka. Gdy została sierotą przygarnął ją Stanisław Korczyński. Kochała Anzelma Bohatyrowicza, który chciał ją poślubić. Nie wyszła za niego, bo bała się śmiechu innych i ciężkiej pracy jaka by ją czekała w gospodarstwie Anzelma. Skończyło się na tym, że sama przez lata ciężko pracowała w gospodarstwie Benedykta. Została starą panną, ale mimo to z optymizmem patrzyła na świat. Przejdźmy do kolejnej grupy bohaterów, czyli chłopów mieszkających w zaścianku. Był sobie bracia Jerzy i Anzelm Bohatyrowiczowie. Byli zaprzyjaźnieni z Korczyńskimi i wraz z nimi wzięli udział w powstaniu styczniowym. Jerzy zginął a Anzelm został ciężko ranny. Jerzy osierocił syna Jana. Żona Jerzego wyszła powtórnie za mąż i miała córkę Antolkę, która dla Jana była przyrodnią siostrą. Stryj Jana, Anzelm, kochał w młodości Martę Korczyńską, która jednak za niego nie wyszła. W zaścianku mieszkali jeszcze Fabian Bohatyrowicz, który toczył spór sądowy z Benedyktem. Kłócili się o ziemię. Fabian miał córkę Elżusię, której ślub został przedstawiony na łamach powieści. Na wsi mieszkała też Jadwiga Domuntówna, która była zakochana w Janku Bohatyrowiczu. Ostatecznie pogodziła się z tym, że wybrał on Justynę. Przejdźmy do kolejnej grupy bohaterów, którzy mieszkali niedaleko Korczyna, w Olszynce. Byli to Bolesław Kirło i jego żona Maria Kirłowa. Bolesław w ogóle nie zajmował się swoim gospodarstwem. Czas upływał mu na spotkaniach towarzyskich; wszystkie obowiązki domowe i gospodarskie wykonywała Maria, która kochała męża i była kobietą bardzo zaradną. Ich dziećmi byli: Marynia, Rózia, Bronia, Staś, Boleś. Marynia przyjaźniła się z Witoldem Korczyńskim. Pani Maria Kirłowa miała kuzyna Teofila Różyca. Był on bardzo bogatym kawalerem i przez to dobrą partią dla wolnych panien. Nie dbał o zajmowanie się gospodarstwem. Był morfinistą, wszystkich traktował lekceważąco. Warto wspomnieć jeszcze o starej pannie – Teresie Plińskiej, która dużo czasu spędzała u przyjaciółki, Emilii Korczyńskiej. Streszczenie Tom I Rozdział 1 Dwie spokrewnione ze sobą kobiety wracały z kościoła. Jedną z nich była dwudziestokilkuletnia Justyna Orzelska a drugą czterdziestoośmioletnia Marta Korczyńska. Kobiety rozmawiały o sytuacji Justyny, która mieszkała w dworku Korczyńskich. Minął je powóz z Bolesławem Kirłą i Teofilem Różycem. Następnie minął je kolejny wóz, powożony przez trzydziestoletniego Jana Bohatyrowicza. Odwoził on kobiety z kościoła. Marta serdecznie pozdrowiła przejeżdżających. Na widok Jana wzięło ją na wspominki z czasów powstania styczniowego, kiedy to rodziny Korczyńskich i Bohatyrowiczów żyły w zgodzie. Rozdział 2 Tak kobiety dotarły do dworku Korczyńskich, gdzie spotkały żonę gospodarza – Emilię Korczyńską; jej przyjaciółkę – Teresę Plińską i Bolesława Kirło z Teofilem Różycem. Rozmowę zebranych przerwało wejście gospodarza dworu, pana Benedykta Korczyńskiego, który martwił się, że dzieci pobierające nauki poza domem jeszcze nie wróciły na wakacje. Emilia, jak zwykle narzekała na stan swojego zdrowia. Nagle zebrani usłyszeli dolatujący z piętra dźwięk skrzypiec. Grał ojciec Justyny, Ignacy Orzelski. Kirło sprowadził ubranego jedynie w szlafrok starca na dół i kazał grać przy czym stroił sobie z niego żarty. Dopiero Justyna wybawiła ojca z opresji i odprowadziła go do swego pokoju. Następnie nadeszła Marta Korczyńska i poinformowała, że dzieci gospodarzy przyjechały. Dwudziestoletni Witold i czternastoletnia Leonia przywitali się z zebranymi. Kirło i Różyc rozmawiali chwilę o Justynie. Była ona biedna i pozbawiona posagu, lecz zdaniem Kirły miała temperament. Powiedział, że jest ona “dumna jak księżniczka i zła jak szerszeń”. Panowie rozmawiali też o romansie Justyny z jej kuzynem, Zygmuntem Korczyńskim. Tymczasem w pokoju na piętrze Justyna tłumaczyła ojcu, aby nie dawał się upokarzać Kirle. Gdy wyglądała przez okno zobaczyła śpiewającego w oddali Jana Bohatyrowicza. Rozdział 3 W tym rozdziale narrator przedstawia historię rodu Korczyńskich. Najważniejsze informacje zostały już przekazane w momencie przedstawienia bohaterów. Rozdział 4 Trzydziestego czerwca obchodzono imieniny pani Emilii. Zjechało się wielu gości, wdowa po Andrzeju Korczyńskim wraz synem Zygmuntem i synową Klotyldą, która była Francuzką. Byli też Kirło, Orzelski z córką Justyną, Różyc, Jadwiga Darzecka z mężem i córkami. Witold Korczyński był zainteresowany nowinkami w gospodarowaniu i dlatego wypytywał o to Różyca, lecz ten go zbył. Następnie młodzieniec flirtował z córką Kirłów, która mu się podobała. Tymczasem Różycowi wpadła w oko Justyna i dlatego zagadnął Kirłową, aby zorganizowała spotkanie, na które zaprosi i jego i Justynę. W innej części sali Zygmunt przysiadł się do Justyny, gdyż chciał odnowić starą znajomość. Chciał widzieć w niej “siostrę i przyjaciółkę”, lecz dziewczyna odmówiła. Widząc rozmowę męża, Klotylda zrobiła się zazdrosna. Rozdział 5 Justyna wybiegła z domu i idąc drogą przez pole rozmyślała o swojej przeszłości. Gdy miała kilkanaście lat jej matka była umierająca. W tym czasie ojciec nawiązał romans z jej nauczycielką francuskiego. Po śmierci matki Justyna zamieszkała z ojcem w Korczynie, gdzie zakochał się w niej Zygmunt. Młodzi przeżyli wiele romantycznych chwil. Zygmunt chciał oświadczyć się Justynie, lecz jego matka nie wyraziła na to zgody twierdząc, że dziewczyna ma zbyt słabe wykształcenie i pozycję społeczną. Młodzieniec wyjechał wtedy do Monachium i powrócił po dwóch latach z żoną Klotyldą. Historia z Zygmuntem bardzo dotknęła Justynę, która postanowiła, że więcej nie da sobą poniewierać. Niestety w salonie, gdy Zygmunt zaczął z nią rozmawiać, dawne traumy wróciły. Tak idąc Justyna natrafiła na Janka Bohatyrowicza pracującego w polu. Porozmawiała z nim chwilę o rodzinie i imieninach Emilii. Janek zabrał Justynę do siebie i przedstawił jej Anzelma i Fabiana, który od lat toczył z Benedyktem spór o ziemię. Justyna porozmawiała z Anzelmem o Marcie i oboje stwierdzili, że się zapracowuje. Dziewczynie niespieszno było do powrotu na bal. Gdy dowiedziała się, że Janek i Anzelm wybierają się na cmentarz, aby odwiedzić rodzinny grób, poszła razem z nimi. Rozdział 6 Na cmentarzu odwiedzili mogiłę, na której widniał napis “Jan i Cecylia, rok 1549. Memento mori” (czyli z łac. pamiętaj o śmierci). Anzelm postanowił opowiedzieć historię tej pary, która zaczęła się jakieś 100 lat po przyjęciu przez Litwę chrześcijaństwa. To właśnie wtedy przybyli oni z terenów Polski, wykarczowali kawałek puszczy, posiali zborze i postawili tu dom. Kształcili okolicznych mieszkańców w zakresie rzemiosła, dzięki czemu powstała dobrze prosperująca osada. Jan i Cecylia mieli sześciu synów i sześć córek. Pewnego dnia w tych litewskich borach polował król Zygmunt August. Gdy poznał on Jana i Cecylię, nadał im tytuł szlachecki, gdyż był pod wrażeniem pracy jaką wykonali. Od bohaterstwa ich pracy nazwał ich Bohatyrowiczami. Tom II Rozdział 1 Akcja przenosi się do Olszynki, gdzie pani Kirłowa miała pełne ręce roboty przy gospodarstwie a dodatkowo musiała doglądać młodsze z szóstki dzieci. Wtem nadjechał z wizytą jej kuzyn, Różyc. Kirłowa bardzo go lubiła, lecz nie pochwalała tego, że zarzywał morfinę, bałamucił Justynę i zachwycał się zachodnimi nowinkami. Kirłowa radziła mu poślubienie Orzelskiej. Następnie Różyc złożył kuzynce propozycję, aby jej mąż zajął zarządzaniem jego włościami na Wołoszczyźnie. Taka posada dałaby Kirłom dodatkowe źródło pieniędzy i dzięki temu mogliby posłać dzieci do szkoły. Kirłowa była wdzięczna za tak hojną propozycję, lecz nie mogła na nią przystać argumentując, że jej mąż nie nadaje się na rządcę. Jego własne gospodarstwo go nie interesuje i sama musiała w nim wszystko robić. Wprawdzie był dobrym i poczciwym człowiekiem, ale do takiej pracy się nie nadawał. Słysząc to Różyc i tak zaproponował, że sfinansuje edukację jej dzieci. Kirłowa była bardzo wdzięczna i obiecała, że niegdyś odwiedzi go na Wołoszczyźnie i porozmawiają o ślubie z Justyną Orzelską. Rozdział 2 Stan zdrowia Emilii Korczyńskiej pogorszył się i wezwano lekarza, który zalecił jej odpoczynek na świeżym powietrzu. Większe zaniepokojenie lekarza wzbudził kaszel Marty. Ta jednak nie chciała się zbadać. Następnie do Benedykta przyjechał hrabia Darzecki, jego szwagier. Domagał się wypłaty posagu jaki przypadał jego żonie a siostrze Benedykta. Gospodarz negocjował argumentując, że taki wydatek byłby zgubny dla gospodarstwa w Korczynie i dlatego poprosił o możliwość wpłacenia połowy sumy, lecz Darzecki się na to nie zgodził. Po opuszczeniu dworku przez Darzeckich, Witold pokłócił się z ojcem. Młodemu nie podobało się to, że ojciec był “nadskakującym i pokornym” wobec szwagra. Zwrócił mu także uwagę, że Leonia jest wychowywana na salonową lalkę. Do domu Korczyńskich zawitał Kirło i dla żartów poinformował Emilię i Teresę, że bogaty kawaler Różyc pragnie poślubić Teresę. Naiwna kobieta uwierzyła i od razu zaczęła planować swoje wesele. Kirło śmiejąc się ze tej starej panny oznajmił Emilii, że chodziło oczywiście o Justynę a nie o Teresę. Rozmowę tę usłyszała Justyna i nie była zadowolona, że Różyc chce się z nią ożenić. Następnie przeczytała list od Zygmunta, który chciał się z nią spotkać na osobności. Justyna podarła list na kawałki. Rozdział 3 Nadszedł czas żniw. Justyna pomagała w polu Jankowi Bahatyrowiczowi i jego matce, Starzyńskiej, która po śmierci Jerzego wyszła powtórnie za mąż i z drugim mężem miała córkę Antolkę. Dziesięć lat później, po śmierci drugiego męża, wyszła za mąż po raz kolejny – za Starzyna, który był wdowcem i miał już szóstkę dzieci. To dlatego matka powierzyła opiekę nad Antolką dorosłemu już Jankowi. W trakcie pracy w polu Starzyńska wspominała związek Janka z Jadwigą Domutówną. Syn nie był zadowolony, że mówi o tym w towarzystwie Justyny. W trakcie prac Fabian i Ładysz pokłócili się o fragment pola, co skończyło się bójką. Na polu pojawił się też Witold, który jak się okazało często odwiedzał mieszkańców wsi i doradzał im w różnych sprawach. Nigdy nie zawitał jednak do domu Anzelma (stryja Janka), obawiając się, że nadal chowa on urazę do Korczyńskich. Dopiero zaproszenie Janka sprawiło, że Witold postanowił ich odwiedzić. Gdy doszło do spotkania, Anzelm był pozytywnie zaskoczony pozytywistyczną postawą młodego Witolda, któremy żywo zależało na poprawie bytu mieszkańców wsi. Nie mógł też uwierzyć, że tak zachowuje się syn Benedykta, którego nigdy te tematy nie interesowały. Anzelm porównywał Witolda do jego stryja Andrzeja, który zginął w powstaniu. Rozdział 4 Jan i Justyna postanowili odwiedzić grób powstańców i popłynęli czółnem po Niemnie. Po drodze Jan opowiadał dziewczynie przebieg walk powstańczych. Po kilku dniach walk, do wsi dotarł ranny Anzelm i oznajmił, że Jerzy i Andrzej nie żyją. Janek miał wtedy 8 lat. Opowiedziana historia bardzo wzruszyła Justynę. Gdy zaczęły zbierać się ciemne chmury, młodzi postanowili szybko wracać. Opuścili cmentarz i udali się do czółna. Gdy płynęli dopadła ich ulewa. Przemoknięci udali się do domu Anzelma. Rozdział 5 Justyna miło spędziła czas w chacie Anzelma Bohatyrowicza. Zgodziła się też zostać druhną na weselu Elżusi, córki Fabiana. Dziewczyna spędziła miło czas na rozmowie z Anzelmem, który opowiedział jej o swej miłości do Marty, która również go kochała, ale mimo to nie wyszła za niego. Rozmowę przerwało wejście Jadzi Domuntówny z dziadkiem. Dziewczyna była zazdrosna, gdy zobaczyła Janka z Justyną. Niemiło odnosiła się do Justyny po czym wyszła obrażona. Po powrocie do Korczyna, Marta zganiła Justynę za to, że interesuje się Jankiem. Twierdziła, że przez to może przejść jej koło nosa taka partia jak Różyc. Tego dnia była u Marty pani Kirłowa, która rozmawiała z nią o możliwości ślubu Różyca z Justyną. Orzelska nie przerywała ciotce wywodu. Gdy ta skończyła, spytała tylko, dlaczego nie poślubiła niegdyś Anzelma. Marta była zaskoczona i po chwili odpowiedziała, że bała się, że ludzie ją wyśmieją oraz że bała się pracy, gdyż po ślubie z nim musiałaby dużo pracować na gospodarstwie. Życie pokazało, że Marta została starą panną, a ciężka praca i tak jej nie ominęła. Justyna dodała, że Anzelm często o niej wspomina, co bardzo wzruszyło Martę. Tom III Rozdział 1 W tej części powieści przedstawione zostały dzieje żony Andrzeja Korczyńskiego, która wyszła za niego jakieś trzydzieści lat wcześniej. Bardzo kochała męża. Nie byli razem długo, gdyż ten zginął w powstaniu. Po jego śmierci kobieta już nigdy nie chciała poślubić nikogo innego. Doskonale dogadywała się z mężem, ale nie rozumiała tylko jednej rzeczy: tego, że bratał się z ludem chłopskim. Po śmierci męża, kobieta chowała syna Zygmunta według własnych przekonań, trzymała go pod kloszem, załatwiała prywatnych nauczycieli i bardzo go rozpieszczała. Syn mieszkał wraz z matką i żoną Klotyldą w Osowcach. Matka Zygmunta z przerażeniem dostrzegła, że syn nie kochał żony i traktował ją chłodno, mimo iż młoda Francuzka była w nim szaleńczo zakochana. Pewnego dnia Zygmunt nie otrzymawszy od Justyny żadnej odpowiedzi na swój list, postanowił udać się do Korczyna. Żonie i matce oznajmił, że jedzie pogadać z Benedyktem o interesach. Klotylda domyślała się jednak, że chodziło o Justynę. Rozdział 2 W drodze do Korczyna, Witold i Justyna spotkali Benedykta krzyczącego na pewnego chłopa, który zepsuł żniwiarkę. Witold załagodził sytuację, wytłumaczył chłopowi jak się nią posługiwać i obiecał ojcu, że następnego dnia razem z chłopem ją naprawią. Ojciec podziękował synowi za pomoc i jednocześnie skrytykował go za ideały nieprzystające do współczesnego świata. Rozeszli się pokłóceni. We dworze w Korczynie bawił pan Kirło, który wychwalał zalety Różyca. Słysząc to Witold spytał Justynę czy wyjdzie za Różyca, ale ta odpowiedziała wymijająco. Jakiś czas później do Korczyna zajechał Zygmunt, który udał się do pokoju Justyny. Spytał ją czy zamierza poślubić Różyca po czym wyznał jej miłość i zaproponował jej żeby zamieszkała w Osowcach i była jego muzą. Dziewczynę oburzyła taka propozycja. Starała mu się wytłumaczyć, że to co do niej czuje to nie miłość a zwykły romans. Poza tym nie miała najmniejszego zamiaru tak unieszczęśliwiać Klotyldę. Dodała też, że sama marzy o kimś innym. Zygmunt spytał czy to Różyc a ona odpowiedziała: “być może”. Zygmunt rozgniewał się i odjechał. Po powrocie do Osowiec usiadł z matką na długą rozmowę i namawiał ją do sprzedania majątku i wyjechania z nim za granicę. Kobieta z przerażeniem odkryła, że Zygmunt ciągle goni za nowymi wrażeniami i tak naprawdę nikogo nie kocha. Najbardziej zabolało ją to, że Zygmunt powiedział, że ojciec był szaleńcem, a ciągła żałoba narodowa i wspominanie przeszłości jest głupie. Kobieta nie wytrzymała i kazała mu wyjść z pokoju po czym długo płakała. Okazało się, że tak wychowała syna, że ten w ogóle nie szanował tego za co zginął jego ojciec. Rozdział 3 W domu Fabiana trwały przygotowania do wesela Elżusi, w których uczestniczyła Justyna, jako że była druhną. Był również Witold i Marta, dla której było to ważne wydarzenie, gdyż po raz pierwszy od 23 lat rozmawiała z Anzelmem. Pogawędka była przyjemna, zresztą jak całe wesele. Było gwarno i wesoło. Marta ze wzruszeniem wspominała stare czasy, gdy często odwiedzała Bohatyrowiczów i zaścianek. Na weselu pojawiła się też wystrojona specjalnie dla Janka, Jadwiga Domuntówna. Bohatyrowicz nie zwracał jednak na nią uwagi i cały czas spędzał z Justyną. Zazdrosna Jadzia cisnęła kamieniem między zapatrzonych w siebie młodych, co wzburzyło pozostałych gości, lecz na szczęście dla Jadzi, Jan załagodził sytuację. Tymczasem Witold został zagadnięty przez Fabiana, który miał ogromny problem ze sprawą sądową między nim a Benedyktem Korczyńskim. Adwokat Fabiana przegapił termin złożenia apelacji, przez co Bohatyrowiczowie przegrali i musieli zapłacić 1 tys. rubli, co było dla nich kwotą nieosiągalną. Ponadto Fabian przedstawił Witoldowi mapę poświadczającą, że ziemia, o którą toczono spór faktycznie należała się Bohatyrowiczom. Mimo to przeprosił za zbyt harde zachowanie wobec jego ojca i podkreślił, że zgoda między nimi przysłuży się wszystkim: Bohatyrowicze odzyskają swoją ziemię, a Korczyńskiemu nie zabraknie rąk do pracy, gdyż będą u niego pracować. Witold postanowił pomówić z ojcem w tej sprawie, aby pomóc zaściakowi. Rozdział 4 Zgodnie z obietnicą, Witold po powrocie do domu zagadnął ojca w sprawie sporu o ziemię. Próbował mu wytłumaczyć, że chłopi nie są tacy źli i że niesprawiedliwie ich ocenia. Ponadto wyłożył mu, że zgoda i współpraca w lokalnej społeczności jest konieczna i potrzebna dla wszystkich stron. W pierwszej reakcji, ojciec nazwał syna wariatem, ale po chwili przypomniał sobie, że sam w młodości wyznawał podobne ideały, lecz trudy życia go zmieniły. Stwierdził, że syn reprezentuje powracającą falę – tę samą która niegdyś sprawiła, że wziął udział w powstaniu. Teraz zaś jej celem było budowanie wspólnego dobra. Benedykt obiecał darować dług Bohatyrowiczom. Benedykt i Witold wpadli sobie w ramiona i postanowili odwiedzić następnego dnia mogiłę powstańczą. Młodzieniec powrócił na wesele i przekazał zebranym dobrą nowinę. Wesele dobiegało końca. Janek i Justyna udali się nad Niemen, gdzie obiecali sobie, że będą razem. Rozdział 5 Kolejnego dnia przyjechali państwo Kirłowie i oświadczyli, że Różyc prosi Justynę o rękę. Emilia i Teresa były zachwycone szansą jaka stanęła przed młodą dziewczyną. Ku zaskoczeniu wszystkich zebranych, Orzelska nie przyjęła oświadczyn i oznajmiła, że od wczoraj jest zaręczona z Janem Bohatyrowiczem, którego bardzo kocha. Większość ludzi była oburzona. Benedykt zgodził się jednak z jej wyborem, a pani Kirowa nawet ją pochwaliła. Marta spytała Benedykta, czy nie mogłaby zamieszkać z Justyną u Bohatyrowiczów, gdyż uznała, że jest już stara i niepotrzebna na dworze w Korczynie. Benedykt odparł jednak, że bez niej nie poradzi sobie w gospodarstwie i że jest niezbędna. Słowa te ucieszyły Martę, która postanowiła zostać w Korczynie. Na koniec Benedykt wraz z Justyną i Witoldem udali się do chaty Jana i Anzelma. Przywitali się z radością. Między rodami zagościła zgoda.
Jan Bohatyrowicz, przedstawiciel zubożałej szlachty zaściankowej. Żyje z pracy na roli, jest silny i uparty, prostoduszny, szlachetny i się w Justynie, mimo że o jego miłość stara się Jadwiga Domuntówna. Ojciec Jana poległ w powstaniu styczniowym.
Historia Jana I Cecylii Nad Niemnem. Obraz społeczeństwa polskiego lat 80. Zygmunt korczyński, który powrócił z zagranicy z młodą żoną, chciałby uczynić z justyny swoją kochankę.Nadal nie mamy odpowiedzi na bohatyrowicz z nad niemnem. Krzyżówka. Nadal pracujemy nad znalezieniem właściwej odpowiedzi. Spróbuj wrócić później lub poszukaj innego. Wyszukaj krzyżówkę znasz odpowiedź? inne krzyżówka Miasto płd. litwy, położone nad niemnem Miasto w rosji eur., nad niemnem, daw. tylża Litewski port nad niemnem, Dawne ziemie litewskie nad środkowym niemnem i wilią, Imię autorki powieści "nad niemnem" Litewskie uzdrowisko nad niemnem Litewski port nad niemnem, Dawne ziemie litewskie nad środkowym niemnem i wilią, Litewski port nad niemnem, Dawne ziemie litewskie nad środkowym niemnem i wilią, Port nad niemnem trendująca krzyżówki 22d na lekcji ocenia nauczyciela Podział partii na dwa zwalczające się obozy 17f fundament mniszego życia Wytężana, gdy skupiamy się na jakimś fakcie Bogumił, odtwórca głównej roli w zezowatym szczęściu munka Nakłanianie do zrobienia czegoś Żołnierz lekkiej jazdy z czasów napoleońskich 9a urlopowe lokum dla liliputów 5a interes z tych niezbyt uczciwych Części odzieży w rozmiarze s Instrukcje przyrządzania poszczególnych potraw zawarte w książce kucharskiej Płaci komorne Ruch zastępujący słowo Nad notecią, miasto w województwie kujawsko pomorskim Pozostaje po zjedzeniu papierówki
Eliza Orzeszkowa – Nad Niemnem – Bohaterowie Benedykt Korczyński – właściciel Korczyna, mąż pani Emilii, ojciec Witolda i Leonii. Ukończył agronomię na Uniwersytecie Wileńskim, a w 1861 r. objął gospodarstwo w Korczymie. Jest heroicznym obrońcą posiadanej ziemi, której nie chce oddać w ręce rosyjskie. Wysokie podatki nałożone na polskie majątki zmuszają go do ciężkiej pracy, do nieustannej troski o wydajność ziemi. Dwór Korczyński jest zadłużony, Benedykt zaciągnął nowy kredyt, by pospłacać zobowiązania wobec rodziny. Praca jest więc dla niego najwyższą wartością. Codzienne kłopoty uczyniły z niego innego człowieka, porzucił dawne ideały. Nieustannie procesuje się z chłopami o wyrządzone szkody, co jest też powodem częstego konfliktu z synem Witolda, pozytywistą, który zdobytą wiedzą na studiach rolniczych pragnie pomagać chłopom. Jeszcze przed wybuchem powstania styczniowego Korczyńscy utrzymywali bliskie kontakty z Bohatyrowiczami, zaś po jego klęsce zakończyły się przyjazne stosunki. Brat najstarszy Benedykta, Andrzej, zginął w powstaniu, drugi brat Dominik wyjechał do Petersburga i pracuje jako urzędnik. Ich siostra Jadwiga wyszła za arystokratę Darzeckiego. Z żoną Emilią od dłuższego czasu nie może dojść do porozumienia. Jej punkt widzenia na życie i pracę jest zupełnie inny. Nie znajduje w niej oparcia w codziennych kłopotach i zmartwieniach, czuje się samotny i nieszczęśliwy. Emilia Korczyńska – żona Benedykta Korczyńskiego, matka Witolda i Leonii. Szczupła, delikatna kobieta z łagodnym spojrzeniem. Gdy wychodziła za Benedykta podobał jej się bardzo, była w nim zakochana. Teraz, choć żyją pod jednym dachem, są sobie oby, nie potrafią się nawzajem zrozumieć. Czuje się rozczarowana i zawiedziona brakiem zrozumienia ze strony męża, czyni mu ciągłe wyrzuty, że skazał ją na pospolite i nudne życie. Całe dnie przesiaduje w swym salonie, odsuwa od siebie każde zajęcie. Od codziennej monotonii ucieka w świat romansowych książek francuskich. Cieszy ją również towarzystwo, znudzonych życiem jak ona, Teofila Różyca i Kirły, którzy chętnie przebywają w jej salonie. Pani Emilia pozbawiona ruchu jest osobą naprawdę chorą, nieustannie przyjmuje leki. Najczęstszą jej dolegliwością jest migrena. Emilia zażądała od męża wypłaty procentu od części swego posagu. Pieniądze te będzie przeznaczała na wszystkie drobiazgi, bez których nie wyobraża sobie życia. Jednocześnie swą prośbą sprawiła ogromny ból Benedyktowi. Córkę Leonię także wychowywała na pustą salonową lalkę. Witold Korczyński – syn Benedykta i Emilii, 20-letni chłopak, energiczny, studiuje agronomię i ma ambitne plany zmiany stosunków społecznych. Stara się przekonać ojca do pomysłów reformatorskich, co nie jest wcale łatwe. Utrzymuje przyjazne stosunki z mieszkańcami zaścianka, dąży do ponownego pojednania Korczyńskich z Bohatyrowiczami. Neguje sposób życia Zygmunta i Różyca, gorąco popiera zachowanie Justyny i jej małżeństwo z Bohatyrowiczem. Podobnie jak dla Benedykta praca jest dla niego najwyższą wartością. Nie akceptuje sposobu wychowania swej siostry na damę salonową, czego pragnie szczególnie matka. Często konfliktuje się z ojcem. Wypomina Benedyktowi zbytnią uległość względem szwagra Darzeckiego żyjącego ponad stan, a także wyraża swój sprzeciw procesowaniu się z Bohatyrowiczami. Ciepłym uczuciem darzy córkę Kirłów – Marynię, dziewczynę odpowiedzialną i pracowitą, chętnie pomagającą matce w gospodarstwie. Leonia – córka Emilii i Benedykta Korczyńskich. Młodziutka dziewczyna, wychowywana przez matkę na damę salonową. Marzy o podróżach zagranicznych, pięknych i modnych strojach. Marta Korczyńska – stara panna, uboga krewna Benedykta, zajmująca się prowadzeniem domu, wychowywaniem dzieci, dla których była jak matka. Bardzo pracowita, tak naprawdę ona jest jedyną podporą dla Benedykta, prawdziwą i szczerą przyjaciółką, o czym przekonuje ją Korczyński w szczerej rozmowie, gdyż uważała, że jest nikomu niepotrzebna. W młodości kochała Anzelma Bohatyrowicza ze wzajemnością, lecz nie wyszła za niego, ponieważ obawiała się mezaliansu i ciężkiej pracy. Głęboko żałuje, że nie poślubiła Anzelma i gorąco popiera małżeństwo Justyny z Janem. Ta decyzja zmieniła ją, stała się zgorzkniała, smutna, nie dbała o swoje zdrowie. Justyna Orzelska – cioteczna siostrzenica Benedykta, młoda, ładna 20-letnia dziewczyna, mieszka wraz z ojcem w dworze Korczyńskich na zasadzie ubogiej krewnej. Posiada niewielki majątek, którym zarządza Benedykt. Jej matka zmarła, gdy miała czternaście lat. Ojciec Justyny wdał się w romans z jej guwernantką, francuską, w końcu uciekł z nią z domu, zaniedbując rodzinę i roztrwonił majątek. Na prośbę matki, Korczyński zaopiekował się Justyną po jej śmierci. Wziął także pod dach zdziwaczałego Orzelskiego. W wychowanie Justyny chętnie włączyła się także pani Andrzejowa Korczyńska. To w czasie pobytów Justyny w Osowcach między nią a Zygmuntem narodziło się uczucie. Matka nie wyraziła zgody na ślub ukochanego syna z panną bez posagu i pochodzenia. Wysłała Zygmunta za granicę, aby rozwijał talent malarski i ożeniła go z młodziutką i bogatą hrabianką. Justyna boleśnie przeżyła to rozstanie, gdyż szczerze kochała Zygmunta. Gdy później otrzymuje propozycję od niego, by została jego kochanką, stanowczo odrzuca je. Nie zwracała uwagi na adorującego ją Teofila Różyca, nie zgodziła się na małżeństwo z nim. Często czuła się nikomu niepotrzebna, a życie swe uważała za puste i jałowe. Jej przypadkowa znajomość z Janem Bohatyrowiczem, kontakty z pracą w polu całkowicie odmieniają jej dotychczasowe życie, ukazują nowe wartości życia. Odkryła, że wśród ludzi mieszkających w zaścianku czuje się o wiele lepiej niż we dworze. Dlatego bez wahania przyjmuje oświadczyny Jana Bohatyrowicza, odrzucając bogatego Różyca. Jej decyzja spotkała się z uznaniem Witolda, Benedykta i Marty. Ignacy Orzelski – ojciec Justyny, mieszkający wraz z nią we dworze Korczyńskich. Przez liczne romanse i hulanki stracił majątek. Zdziwaczały, podstarzały żył tylko jedynie po to, by grać na skrzypcach i dobrze zjeść. Bolesław Kirło – sąsiad Korczyńskich. Marnuje czas i pieniądze, rzadko bywa w domu, bawi się w okolicznych dworach. Chętnie przebywa u Korczyńskich, w salonie pani Emilii. Nierób, żyje na koszt innych, nie pomaga żonie, prowadzi beztroskie życie. Cały ciężar prowadzenia gospodarstwa i wychowywanie pięciorga dzieci zrzuca na barki żony. Marta i Justyna krytycznie odnoszą się do jego niestosownych żartów, z kolei pani Emilia jest zachwycona jego towarzystwem. Maria Kirłowa – pochodzi z arystokratycznego domu, właścicielka Olszynki, żona Bolesława Kirło, matka pięciorga dzieci. Ciężko pracuje by utrzymać dzieci i męża. Wbrew woli rodziny poślubiła ubogiego i nieodpowiedzialnego człowieka, który zamiast pomagać jej w prowadzeniu gospodarstwa żyje przyjemnościami i towarzyskimi spotkaniami. Dba o dzieci, pomimo wielu kłopotów i ciężkiej pracy nie skarży się na swój los. Kocha męża, jest z nim szczęśliwa. Teofil Różyc – to przykład człowieka zniszczonego przez posiadane bogactwo i próżniaczy tryb życia. Arystokrata, właściciel Wołowszczyzny, kuzyn Marii Kirłowej. Większość swej fortuny stracił podczas zagranicznych wojaży. Takie życie przyniosło mu znużenie i rozczarowanie. By choć na trochę zapomnieć o kłopotach, które sam na siebie sprowadził, ratuje się morfiną. Jego zainteresowanie wzbudza Justyna Orzelska, jednak dziewczyna odrzuca oświadczyny bogatego arystokraty. Darzecki – szwagier Benedykta Korczyńskiego, mąż siostry Jadwigi. Arystokrata, podróżuje wraz z rodziną po świecie, uważa się za człowieka cywilizowanego. Domaga się od Benedykta wypłaty posagu swej żony, który chce przeznaczyć na podróże, na sprowadzenie fortepianu z Paryża. Egoista, podpowiada Korczyńskiemu sprzedaż lasu, gdzie się znajduje mogiła powstańców. Dumny, że posiada większy majątek od innych. Zbytnia usłużność Benedykta wobec Darzeckiego oburza Witolda, wywołuje u niego ogromny gniew. Andrzejowa Korczyńska – 50-letnia kobieta, bratowa Benedykta, wdowa po poległym w powstaniu Andrzeju Korczyńskim, matka Zygmunta, właścicielka Osowiec. Bardzo kochała męża, od czasu jego śmierci nie zdejmowała sukien żałobnych, nie mogła pogodzić się z jego utratą. Przez wszystkie lata popowstaniowe czciła pamięć o nim, szanowała jego idee społeczne, pomimo że ich nie rozumiała. Syna chciała wychować na prawego, wrażliwego człowieka, lecz jej metody wychowawcze przyniosły odwrotny skutek. Wychowywany w cieplarnianych warunkach, rozpieszczony przez matkę wyrósł na egoistę, pustego zarozumialca, którego wszystko nudzi. Sama niechętna do warstw niższych, nie interesująca się problemami ludu wychowała Zygmunta w poczuciu wyższości wobec chłopów. Nie godzi się więc na małżeństwo syna z Justyną, dziewczyną ubogą i bez pochodzenia, sprzeniewierzając się nieświadomie ideałom równości wyznawanym przez ukochanego męża. Cierpi, gdy syn ojca i innych powstańców nazywa szaleńcami i gardzi jego patriotycznymi ideami. Zygmunt Korczyński – syn Andrzejowej Korczyńskiej i poległego powstańca Andrzeja. 30-letni, przystojny mężczyzna, był pierwszą młodzieńczą miłością Justyny. Wychowywany przez matkę, rozpieszczony i otaczany zbytkiem wyrósł na egoistę, który uważa, że świat istnieje tylko po to, by uprzyjemniać mu życie. Większość czasu spędza za granicą, prowadzi próżniaczy tryb życia, Polska i jej sprawy są mu całkowicie obce. Ojca i innych powstańców nazywa szaleńcami, którzy zmarnowali mu życie, za których musi się wstydzić za granicą. Nie chce być spadkobiercą patriotycznych ideałów ojca, gardzi wręcz nimi, nudzą go opowieści matki o ojcu. Nie interesuje się swoim majątkiem w Osowcach, którego jest dziedzicem. Żąda od matki sprzedaży go i wyjazdu za granicę, gdzie mógłby rozwijać talent malarski, na co nie pozwala mu brak ciekawych jego zdaniem krajobrazów nadniemeńskich. To kosmopolita pozbawiony świadomości narodowej, gardzi Polską i jej mieszkańcami. Jest zbyt zadufany w sobie, niezdolny do uczuć. Gdy matka nie wyraża zgody na jego ślub z Justyną, on się nie przeciwstawia, nie liczy się z jej uczuciami. Wyjeżdża za granicę i tam żeni się z młodziutką i bogatą hrabianką, chociaż jej nie kochał. Klotylda szybko mu się znudziła, stał się w stosunku do niej okrutny i niewrażliwy. Próbuje pozornie odnowić romans z Justyną, lecz ona stanowczo go odrzuca. Klotylda Korczyńska – żona Zygmunta Korczyńskiego. Młodziutka, piękna kobieta, hrabianka z pochodzenia, dobrze wychowana, zakochana bez pamięci w mężu. Z natury wesoła, jednak bardzo cierpi, że mąż ponownie jest zainteresowany swoją pierwszą miłością – Justyną. W Osowcach czuje się samotna i nieszczęśliwa, czyni wszelkie starania, aby pozyskać miłość męża. Prawdopodobnie Zygmunt nigdy jej nie kochał, poślubił ją pod wpływem matki i chwilowego kaprysu. Anzelm Bohatyrowicz – stryj Jana, brat Jerzego. Patriota, brał udział w powstaniu styczniowym. Został ranny, utracił zdrowie. W młodości przystojny, odważny, wesoły, teraz stał się melancholikiem, bywało, że całymi dniami nie wychodził z izby. Był zakochany ze wzajemnością w Marcie Korczyńskiej, ale do małżeństwa nie doszło z powodu obaw kobiety o mezalians. Po odtrąceniu pozostał samotny, podobnie jak ona, nie założył własnej rodziny. Wychowywał syna brata – Jana i córkę bratowej z drugiego małżeństwa, Antolkę. Janka uczył patriotyzmu, miłości do pracy i ziemi oraz szacunku dla przeszłości. Opiekował się Mogiłą powstańców i grobem Jana i Cecylii. Cieszył się poważaniem wśród mieszkańców zaścianku. Jest człowiekiem inteligentnym, dużo czytał. Jan Bohatyrowicz – 30-letni mężczyzna, silny i zdrowy. Syn Jerzego, poległego powstańca. Mieszka ze stryjem Anzelmem i przyrodnią siostrą Antolką. Pielęgnuje pamięć o ojcu i przodkach Bohatyrowiczów, wraz z Anzelmem opiekuje się mogiłą powstańczą i grobem Jana i Cecylii. D pracy w pole wychodzi ze śpiewem na ustach, jest dla niego najważniejszą wartością, daje mu radość i zadowolenie, zapewnia byt. Nie ma kompleksu niższości wobec ludzi z wyższych sfer. Współczuje Justynie z powodu jej położenia i zależności od innych. Szczerze ją kocha i oświadcza się jej. Jest pierwszą, wielką miłością jego życia. Wierzy, że będzie z nią szczęśliwy. Opiekuje się chorym stryjem Anzelmem i siostrą Antolką. Teresa Plińska – dawniej guwernantka córki Korczyńskich, obecnie dama do towarzystwa Emilii. Nieszczęśliwa kobieta, czyta romanse, marzy o wielkiej miłości.
Nad Niemnem (cz.3) Kirło i jego żona gorliwie swatają Różyca, ale Justyna patrzy na niego z obrzydzeniem. Pomaga Bohatyrowiczom w czasie żniw. Dowiaduje się, że Janka marzy o ślubie syna z bogatą sąsiadką, Jadwigą Dowmuntówną. Mimo to Justyna spędza coraz więcej czasu z Janem, a także Anzelmem. Ciotka Marta namawia ją na małżeństwo z Różycem, choć sama kiedyśCAŁY SERIAL: Nad Niemnem - część pierwsza Nad Niemnem - część druga Nad Niemnem - część trzecia Nad Niemnem - część czwarta Historia miłości Justyny Orzelskiej i Janka Bohatyrowicza przedstawiona jest na tle dziejów dwóch szlacheckich rodów: Korczyńskich i Bohatyrowiczów. Na podstawie powieści Elizy Orzeszkowej pod tym samym tytułem. Produkcja: 1986 Premiera TV: 13 marzec 1988 Reżyseria: Muzyka: Obsada:Justyna OrzelskaJan BohatyrowiczEmilia Korczyńska, żona BenedyktaBenedykt KorczyńskiMarta Korczyńska, siostra BenedyktaAnzelm Bohatyrowicz, stryj JanaOrzelski, ojciec JustynyZygmunt KorczyńskiTeresa Plińska, dama do towarzystwa Emilii KorczyńskiejDarzecki, szwagier Benedykta KorczyńskiegoWitold Korczyński, syn Emilli i BenedyktaJadwiga DomontównaMarynia KirłowaFabian BohatyrowiczAndrzejowa Korczyńska, matka ZygmuntaTeofil RóżycBolesław KirłoKlotylda Korczyńska, żona ZygmuntaStarzyńska, matka Jana BohatyrowiczaElżunia Bohatyrowicz, córka FabianaStarzyński, mąż matki Jana Bohatyrowiczadziadek Jadwigi Domontówny---mężczyzna w salonie Korczyńskich-Antolka, siostra Jana BohatyrowiczaFranciszek Jaśmont, mąż Elżuni Bohatyrowiczówny-rządca majątku Korczyńskichi inni Notatki: Mini-serial został zmontowany z oryginalnego materiału filmu "Nad Niemnem" (1986) oraz około 45 minut dodatkowego materiału, który nie był wykorzystany podczas montażu wersji kinowej. Tak więc praktycznie jest to tzw. "extended cut" filmu (wydłużona wersja) w stosunku do pierwotnej wersji kinowej. IMDb (angielski) Wikipedia (polski)Nad Niemnem (1986) film fabularny, część 1 Nad Niemnem (1986) film fabularny, część 2 polski,Streszczenie szczegółowe Nad Niemnem Tom I, do ściągnięcia na dysk. Korczyński dwór stał wśród otaczających go starych drzew, dawno już zasadzonych. Znać tu było jakąś rękę, która sprawnie naprawiała różne, co chwilę powstające usterki. Budynki stare już były, ale utrzymane w należytej kondycji. Nad Niemnem Strona tytułowa pierwszego wydania Nad Niemnem z 1888 roku Autor Eliza Orzeszkowa Tematyka społeczno-obyczajowa Typ utworu powieść Wydanie oryginalne Miejsce wydania Warszawa Język polski Data wydania 1888 Wydawca Gebethner i Wolff Multimedia w Wikimedia Commons Teksty w Wikiźródłach Cytaty w Wikicytatach Nad Niemnem – społeczno-obyczajowa powieść pozytywistyczna Elizy Orzeszkowej z 1888 roku. Trzytomowy utwór przedstawia panoramę polskiego społeczeństwa drugiej połowy XIX wieku, nawiązując również do czasów powstania styczniowego. Powieść publikowano po raz pierwszy w odcinkach na łamach „Tygodnika Ilustrowanego” od stycznia do grudnia 1887. W postaci książkowej Nad Niemnem ukazało się w edycji warszawskiego Gebethnera i Wolffa w roku następnym. Stanisław Brzozowski nazwał Orzeszkową „młodszą siostrą Mickiewicza”[1]. Popularność powieści przekroczyła oczekiwania autorki, ale spowodowała też zainteresowanie cenzury, o ile pierwsze wydania przeszły bez zastrzeżeń, o tyle planowane czwarte, w 1890 roku, zostało wstrzymane[2]. Okoliczności powstania powieści[edytuj | edytuj kod] Mapa okolic, w których toczy się akcja Nad Niemnem. Miniewicze to powieściowy Korczyn. Zaścianek Bohatyrowicze obejmuje wschodnią część wsi Samostrzelniki. Mapa z 1926 r. W 1884 Marian Gawalewicz, ówczesny redaktor „Tygodnika Powszechnego”, zamówił u Orzeszkowej powieść społeczną, która miałaby obejmować tematykę relacji między starszym i młodszym pokoleniem oraz stosunków między dwiema warstwami społecznymi, szlachtą zagrodową i mieszkańcami wsi. Pod koniec tegoż roku redakcja zapowiedziała publikację powieści pod tytułem Mezalians[2]. Początkowo autorka zamierzała ograniczyć fabułę utworu jedynie do problemu małżeństwa pomiędzy panną z wyższych sfer a mężczyzną pochodzącym ze szlachty zagrodowej. Z czasem jednak tło obyczajowe uległo poszerzeniu i wzbogaceniu, Orzeszkowa zrezygnowała więc z pierwotnego tytułu. W 1886 roku trwała intensywna praca nad tekstem, przeważnie w dworze Jana Kamieńskiego w Miniewiczach, niedaleko wsi Bohatyrowicze. Opis wesela Elżuni z III tomu powieści inspirowany był rzeczywistym weselem, w którym pisarka uczestniczyła jako gość. Kompozycja i konstrukcja powieści[edytuj | edytuj kod] Miejsce i czas akcji[edytuj | edytuj kod] Widok na Niemen przepływający przez Grodzieńszczyznę Klemens i Jan Bohatyrowiczowie przy grobie Jana i Cecylii, ok. 1880-85, fotografia z kolekcji pisarki. Miejsce akcji to Grodzieńszczyzna[1], przede wszystkim Korczyn – majątek Benedykta Korczyńskiego (jego pierwowzorem są Miniewicze, majątek Kamieńskich), Olszynka – majątek Kirłów, Osowce – pałac Andrzejowej Korczyńskiej oraz zaścianek Bohatyrowicze (miejsce rzeczywiste). Akcja powieści rozgrywa się pomiędzy czerwcem i sierpniem 1886 roku. W fabule utworu zastosowano podwójną perspektywę czasową. Przeszłość wywoływana jest wspomnieniami bohaterów, niekiedy opisowo przez narratora; odwoływanie się do niej służy z reguły ocenie postępowania bohaterów i ich charakterów[1]. Przynależność gatunkowa[edytuj | edytuj kod] Krytyka literacka, bardzo zainteresowana utworem Orzeszkowej, uznała Nad Niemnem za epopeję. Orzeszkowa starała się jednak napisać powieść zgodnie z postulatami realizmu – tzn. ograniczyć i zupełnie wyeliminować komentarz odautorski, oceny narracyjne i moralizatorstwo. Efekt końcowy nie jest zupełnie udany – niekiedy autorka wtrąca bowiem retoryczny patos, uroczystą składnię, poetyzmy itp. Sugeruje też czytelnikowi, które z postaci są pozytywne, a z którymi sympatyzować nie należy. Natomiast zgodnie z konwencją powieści realistycznej szeroko opisuje tło fabularne powieści, skupia się na przyrodzie, szczegółowo opisuje postacie itd. Orzeszkowa zawarła w utworze opisy 140 gatunków roślin o nazwach specjalistycznych lub potocznych. Motywy powieściowe[edytuj | edytuj kod] Grób Jana i Cecylii, wieś Bohatyrowicze (Samostrzelniki), 2013 rok Mogiła 40 powstańców styczniowych opisana w powieści, okolice wsi Miniewicze (powieściowy Korczyn), 2016 rok Powstanie styczniowe – wprowadzone do powieści poprzez motyw Mogiły (leśnego uroczyska będącego grobem 40 powstańców) należącej do dóbr Korczyńskich. Powstańcy są wyidealizowani; problem ich podziału na „białych” i „czerwonych” jest ledwie wspomniany w powieści, brak też jest rozważań nad powstańczymi błędami czy pytań o postawę chłopstwa. Emilia Korczyńska, Teresa Plińska, Bolesław Kirło, Ignacy Orzelski, Darzeccy, Teofil Różyc to osoby, których Mogiła nie interesuje, nie czczą bowiem pamięci poległych, ale spośród nich jedynie Zygmunt Korczyński odważa się z nich wyśmiewać (podczas rozmowy z matką). Mezalians – wprowadzony do utworu przede wszystkim poprzez legendę Jana i Cecylii. Mezalians ten został „uświęcony” przez autorytet narodowy. Ślub Jana i Justyny w powieści jest powtórzeniem mitycznego wzorca. Trzecim z kolei mezaliansem jest prawdopodobny ślub Witolda z Marynią Kirlanką, czwartym – małżeństwo Andrzejowej Korczyńskiej, a piątym – ślub Ładysia Bohatyrowicza z chłopką. Anzelm przechowuje kilka polskich książek, Pana Tadeusza, Psałterz Dawidów i Ogrody północne Józefa Strumiłły jako utwory ofiarowane mu kilkadziesiąt lat wcześniej przez Andrzeja Korczyńskiego. Dobranie akurat tych trzech tytułów pełni funkcję dydaktyczną wobec czytelnika. Kwestia kobieca – zawsze ważna w twórczości Orzeszkowej. Autorka pokazuje w powieści wiele typów kobiecych: Martę Korczyńską, która w obawie przed utratą pozycji społecznej nie zdecydowała się na małżeństwo z ukochanym, Anzelmem Bohatyrowiczem; Emilię Korczyńską, rozleniwioną i histeryczną egoistkę, zupełnie nieprzejmującą się sprawami domu; Teresą Plińską, starą pannę wiecznie czekającą na potencjalnego męża; Marię Kirłową, odpowiedzialną i pracowitą gospodynię na własnym majątku; Andrzejową Korczyńską, stateczną arystokratkę-matronę pielęgnującą pamięć o przeszłości; młode pokolenie pustych panien (Leonia Korczyńska, siostry Dareckie), zainteresowanych tylko strojami i zabawami i wreszcie Justynę Orzelską, która dojrzewa do roli kobiety podejmującej samodzielne decyzje[1]. Sentymentalizm i romansowość[edytuj | edytuj kod] W powieści widoczne są wpływy sentymentalizmu i roussowskiego pojmowania natury. Autorka poprzez fabułę podkreśla, że „prosty lud” żyje harmonijnie z przyrodą i instynktownie wie, że musi ją ochraniać. Bohatyrowiczowie nie mają wykształcenia, nie wysyłają swoich dzieci do miejskich szkół. Są jednak wyżej cenieni przez autorkę niż przedstawiciele „wyższej kultury” (Emilia, Zygmunt, Kirło). Orzeszkowa zwraca uwagę na niebezpieczeństwo odcięcia się od korzeni, przyrody i swojego otoczenia w imię źle pojmowanej kultury „wysokiej”. Według Józefa Bachórza warstwa romansowa powieści jest stereotypowa – podobny schemat fabularny pojawiał się wielokrotnie we wcześniejszych, drugorzędnych utworach. Scenki miłosne są sztampowe i nieoryginalne. Sceny, w których zakochani są sam na sam, są teatralnie wydłużane, co miało w zamierzeniu autorki nadać im walor poetycki[3]. Postacie[edytuj | edytuj kod] Justyna Orzelska – urodziwa i inteligentna dwudziestoczteroletnia panna, uboga szlachcianka, żyjąca na łaskawym chlebie u bogatszej rodziny Korczyńskich. Kilka lat wcześniej przeżyła nieszczęśliwą miłość do kuzyna, Zygmunta Korczyńskiego, który to związek ze względu na różnice społeczne i materialne, został odrzucony przez matkę Zygmunta, Andrzejową Korczyńską. Justyna stała się niedostępna i dumna. Unikała także życia towarzyskiego. Szokuje rodzinę odrzucając oświadczyny bogatego morfinisty, Teofila Różyca. Jej puste życie zmienia poznanie Jana Bohatyrowicza, który sprawia, że dziewczyna odzyskuje wiarę w siebie. Justyna poznaje i akceptuje ludzi mieszkających w zaścianku, a pod koniec powieści zaręcza się z Jankiem. Jest bohaterką pozytywistyczną, pragnie przyczynić się do poprawiania warunków bytowych ludzi ze wsi. Jan Bohatyrowicz – syn Jerzego Bohatyrowicza, bratanek Anzelma. Wychowuje przyrodnią siostrę Antolkę i pomaga prowadzić gospodarstwo Anzelmowi. Jest pracowity, pięknie śpiewa. Od dawna milcząco zakochany w Justynie, wprowadza ją w świat prostych, ale pozytywnych wartości. Benedykt Korczyński – szlachcic, właściciel majątku w Korczynie, brat poległego w powstaniu Andrzeja, mąż Emilii, ojciec Witolda i Leonii. Cechuje go zgorzknienie spowodowane przez przeciwności losu, wybory między złem a złem, walkę o ojcowiznę z zaborcą i w efekcie samotność. Odgrodził się od Bohatyrowiczów, ponieważ to oni pierwsi wytoczyli mu kiedyś proces, co zapoczątkowało ich wzajemną niechęć. W swym dworze może liczyć tylko na kuzynkę Martę. Anzelm Bohatyrowicz – brat poległego w powstaniu Jerzego, stryj Janka Bohatyrowicza. Uczestnik powstania styczniowego. W młodości łączyło go gorące uczucie z Martą Korczyńską, która jednak lękając się opinii środowiska i ciężkiej pracy odrzuciła jego oświadczyny. Anzelm klęskę powstania i niepowodzenie osobiste ciężko odchorował. Obawia się zgromadzeń, unika kłótni; troszczy się o grób Jana i Cecylii. Witold Korczyński – syn Benedykta i Emilii Korczyńskich, starszy brat Leonii, postać jednoznacznie pozytywna. Symbolizuje tych młodych ludzi, którzy wyciągają wnioski z przeszłości i wierzą w odrodzenie narodu poprzez lud. Witold jest podobny do swojego nieżyjącego stryja, Andrzeja. Równocześnie jednak jest to postać bezbarwna i konwencjonalna. We wszystkich konfliktach z ojcem zawsze ma rację. Marta Korczyńska – kuzynka Benedykta, sierota od dziecka wychowana przez Korczyńskich. W młodości pokochała z wzajemnością Anzelma Bohatyrowicza. Po upadku powstania nie zdecydowała się na małżeństwo z ukochanym, w obawie przed utratą pozycji społecznej, wstydząc się ubogiego adoratora i bojąc się ciężkiej pracy. Od tej pory prowadzi dom Benedykta, wychowała też dzieci Korczyńskich. Emilia Korczyńska – żona Benedykta, matka Witolda i Leonii. Leniwa i histeryczna egoistka, nieprzejmującą się sprawami domu. Jedynym jej zajęciem jest czytanie romantycznych historii i oddawanie się marzeniom. Zygmunt Korczyński – syn Andrzeja, bratanek Benedykta. W młodości nawiązał romans z Justyną, ale ulegając matce zerwał związek. Za granicą ożenił się z niekochaną Klotyldą. Postać negatywna – nie lubi ziemi rodzinnej, nie pamięta ojca i nie ma szacunku dla wartości narodowych, większość czasu spędza za granicą. Rozpieszczony, kapryśny, uważa się za artystę. Bohatyrowiczowie ( Anzelm, Janek, Fabian) – szlachta zaściankowa, w niektórych wypowiadanych przez nich kwestiach uwidacznia się staropolszczyzna (przede wszystkim u mężczyzn). Ich styl jest niemal zawsze uroczysty, a rzadko rubaszny; występują liczne przysłowia, porzekadła, rymowanki i aforyzmy. Bohatyrowiczowie kultywują także ludowe pieśni, co kontrastuje z zachowaniem Korczyńskich w ich dworze, gdzie się gra, ale nie śpiewa. Innym dobrem kultury czczonym przez Bohatyrowiczów jest trwanie dziedzictwa obyczajowego – pewnego ładu społecznego, unormowanego przez określone zachowania, gesty czy stosunki sąsiedzkie. Unikają jednak formalizmu i skostnienia obyczajów. Ich religijność polega głównie na przestrzeganiu przykazań, a nie na praktykach dewocyjnych. Autorka wyraźnie nie położyła nacisku na polski katolicyzm obrzędowy, a w życiu tradycjonalistycznej wsi brak obecności księdza. Pozostałe ważniejsze postacie: Teofil Różyc, Andrzejowa Korczyńska, Klotylda Korczyńska, Bolesław Kirło, Maria Kirłowa, Jadwiga Domuntówna, Teresa Plińska. Ekranizacje[edytuj | edytuj kod] Nad Niemnem – film fabularny z 1939 r., reż. Wanda Jakubowska i Karol Szołowski, scenariusz Jarosław Iwaszkiewicz (film zaginiony) Nad Niemnem – film fabularny z 1987 r., reż. Zbigniew Kuźmiński Nad Niemnem – serial telewizyjny z 1988 r. na podstawie filmu z 1987 r., reż. Zbigniew Kuźmiński Adaptacje teatralne[edytuj | edytuj kod] Nad Niemnem – spektakl teatralny z 1969 r., reż. i adaptacja Kazimierz Barnaś (Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie)[4] Nad Niemnem. Obrazy z czasów pozytywizmu – spektakl teatralny z 2020 r., reż. Jędrzej Piaskowski, adaptacja i dramaturgia Hubert Sulima (Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie)[5] Zobacz też[edytuj | edytuj kod] Budnicy – wypowiedź autorki na temat polszczyzny Bohatyrowiczów Nadberezyńcy – powieść Floriana Czarnyszewicza Przypisy[edytuj | edytuj kod] ↑ a b c d Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny. T. II. Warszawa: PWN, 1985, s. 7-8. ISBN 83-01-01520-9. ↑ a b Jan Detko: Eliza Orzeszkowa. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1971. ↑ Józef Bachórz: Wstęp. W: Eliza Orzeszkowa: Nad Niemnem. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1996. ISBN 83-04-04337-8. ↑ Nad Niemnem, [w:] Encyklopedia teatru polskiego (przedstawienia). [online] [dostęp 2020-07-02]. ↑ e, Teatr w Polsce - polski wortal teatralny [dostęp 2020-07-02] (pol.). Bibliografia[edytuj | edytuj kod] Józef Bachórz: Wstęp. W: Eliza Orzeszkowa: Nad Niemnem. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1996. ISBN 83-04-04337-8. Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod] Nad Niemnem w serwisie Wolne Lektury Rękopis Nad Niemnem tom 1,tom 2,tom 3 (1886-1887) w serwisie Polona Pierwsze wydanie Nad Niemnem (1888) w serwisie Polona O powieści w serwisie Kulturalna Polska
Dewajtis, Maria Rodziewiczówna. Nad Niemnem streszczenie lektury. PPT „NAD NIEMNEM” PowerPoint Presentation, free download ID:1963065. Nad Niemnem streszczenie lektury. Wypracowania – Eliza Orzeszkowa „Nad Niemnem” część I on Apple Books. Nad Cały tom Eliza Orzeszkowa.Powieść pozytywistyczna Elizy panoramę polskiego społeczeństwa XIX wieku,nawiązując jednocześnie do powstania publikowano po raz pierwszy w odcinkach na łamach"Tygodnika Ilustrowanego"od stycznia do grudnia 1887 postaci książkowej"Nad Niemnem"ukazało się w 1888 planowała ograniczyć fabułę utworu tylko do małżeństwa pomiędzy panną z wyższych sfer a mężczyzną pochodzącym ze szlachty czasem jednak tło obyczajowe zaczęło być coraz bogatsze,autorka zrezygnowała więc z pierwotnego tytułu powieści:"Mezalians".W 1886 roku odbywała się intensywna praca nad tekstem,przeważnie na dworze w Miniewiczach,niedaleko wsi Elżuni z III tomu powieści jest inspirowane rzeczywistym weselem,na którym Orzeszkowa była jednym z powieści rozgrywa się pomiędzy czerwcem a sierpniem 1886 roku. Postacie powieściowe Bohatyrowiczowie( niektórych wypowiadanych przez nich kwestiach uwidacznia się język staropolski(przede wszystkim u mężczyzn).Ich styl jest niemal zawsze uroczysty,a rzadko rubaszny;występują liczne przysłowia,porzekadła,rymowanki i kultywują także ludowe pieśni,co kontrastuje z zachowaniem Korczyńskich we dworze,gdzie się nie dobrem kultury czczonym przez Bohatyrowiczów jest trwanie dziedzictwa obyczajowego pewnego ładu społecznego,unormowanego przez określone zachowania,gesty czy stosunki jednak formalizmu i skostnienia religijność polega na przestrzeganiu przykazań,a nie na praktykach nie położyła jednak nacisku na polski katolicyzm obrzędowy,a w życiu wsi brak obecności księdza Anzelm Bohatyrowicz syn Szymona Bohatyrowicza,brat Jerzego,stryj Janka powstania młodości łączyło go gorące uczucie z Martą Korczyńską,jednak ta lękając się pracy,zostawiła się zgromadzeń,unika o grób Jana i Cecylii Benedykt Korczyński cechuje go zgorzknienie(spowodowane przez przeciwności losu,wybory między złem a złem,walkę o ojcowiznę z zaborcą etc.) i w efekcie się od Bohatyrowiczów,ponieważ to oni pierwsi wytoczyli mu kiedyś proces i tak zaczęła się ich wzajemna kolei we dworze może liczyć tylko na Witolda i Leoni,mąż filmie z 1986 zagrał Janusz Zakrzeński Witold Korczyński postać jednoznacznie pozytywna;symbolizuje tych młodych ludzi,którzy wyciągają wnioski z przeszłości i wierzą w odrodzenie narodu poprzez dziecko Benedykta i Emilii Korczyńskich,starszy brat jest podobny do swojego jednak jest to postać bezbarwna i wszystkich konfliktach z ojcem zawsze ma filmie o tym samym tytule z 1986 roku Witolda zagrał Marek Herbik Pozostałe postacie:Teofil Różyc,Andrzejowa Korczyńska,Zygmunt Korczyński,Marta Korczyńska,Emilia Korczyńska,Bolesław Kirło,Maria Kirłowa,Justyna Orzelska,Jadwiga Domuntówna Przynależność gatunkowa Krytyka literacka,bardzo zainteresowana utworem Orzeszkowej,uznała"Nad Niemnem"za starała się jednak napisać powieść zgodnie z postulatami realizmu i zupełnie wyeliminować komentarz odautorski,oceny narracyjne i końcowy nie jest do końca udany czasami pisarka wtrąca bowiem retoryczny patos,uroczystą składnię,poetyzmy też czytelnikowi uwagę na to,które z postaci są pozytywne,a których lubić nie zgodnie z konwencją powieści realistycznej szeroko opisuje tło fabularne powieści,skupia się na przyrodzie,szczegółowo opisuje postacie w powieści zawarła 140 gatunków roślin,nazywanych specjalistycznie lub potocznie. Motywy powieściowe Powstanie styczniowe wprowadzone do powieści poprzez motyw Mogiły(uroczyska w lesie,na którym zginęło 40 powstańców).Teren należy do dóbr są wyidealizowani;problem podzielenia się ich na"białych" i "czerwonych"jest ledwie wspomniany w powieści,natomiast brak jest rozpamiętywania powstańczych pomyłek lub pytań o postawę Korczyńska,Teresa Plińska,Bolesław Kirło,Ignacy Orzelski,Darzeccy,Teofil Różyc to z kolei ludzie,których Mogiła nie interesuje,nie czczą bowiem pamięci ludzi tam nich tylko Zygmunt Korczyński odważa się z nich śmiać(podczas rozmowy z matką) Mezalians wprowadzony do utworu przede wszystkim poprzez legendę Jana i ten został"uświęcony"przez autorytet Jana i Justyny w powieści jest powtórzeniem mitycznego z kolei mezaliansem jest prawdopodobny ślub Witolda z Marynią Kirlanką,czwartym małżeństwo Andrzejowej Korczyńskiej,a piątym ślub Ładysia Bohatyrowicza z chłopką Brak polskich książek w Anzelm przechowuje trzy egzemplarze:"Pana Tadeusza","Psałterz Dawidów" i "Ogrody północne".Są to bowiem utwory ofiarowane mu kilkadziesiąt lat wcześniej przez Andrzeja akurat trzech tytułów pełni funkcję dydaktyczną dla czytelnika Sentymentalizm i romansowość W powieści widoczne są wpływy sentymentalizmu i Roussowskiego pojmowania poprzez fabułę podkreśla,że"prosty lud"żyje harmonijnie z przyrodą i instynktownie wie,że musi ją nie mają wykształcenia,nie wysyłają swoich dzieci do miejskich jednak są wyżej cenieni przez autorkę niż przedstawiciele"wyższej kultury"(Emilia,Zygmunt,Kirło).Orzeszkowa zwraca uwagę na niebezpieczeństwo odcięcia się od korzeni,przyrody i swojego otoczenia w imię źle pojmowanej kultury Józefa Bachórza warstwa romansowa powieści jest stereotypowa podobny schemat fabularny pojawiał się wielokrotnie we wcześniejszych,drugorzędnych miłosne są sztampowe i których zakochani są sam na sam,są teatralnie wydłużane,co miało w zamierzeniu autorki nadać im walor poetycki. Ekranizacje "Nad Niemnem"film fabularny z 1939 Jakubowska "Nad Niemnem"film fabularny z 1986 Kuźmiński "Nad Niemnem"serial telewizyjny z 1988 podstawie filmu z 1986 Kuźmiński