Reklama zewnętrzna – najważniejsze wady i zalety: reklama zewnętrzna (z angielskiego “outdoor”) to jeden z najpopularniejszych rodzajów marketingu. Wyróżnikiem reklamy zewnętrznej jest to, iż przekaz pojawia się poza miejscem zamieszkania potencjalnego klienta. Treść reklamy zewnętrznej ma za zadanie docierać do odbiorcy wtedy, gdy znajduje się on w przestrzeni publicznej. Według teorii reklamy zewnętrznej, nie jest ona ograniczona tylko do jednej konkretnej techniki. Na reklamę zewnętrzną składają się wszystkie zabiegi reklamowe realizowane poza domem odbiorcy. Mowa tutaj zarówno o billboardach reklamowych, ulotkach czy o plakatach wiszących na słupach. Reklama zewnętrzna to oczywiście o wiele więcej. W niniejszym artykule przedstawiamy szereg najważniejszych informacji na temat tego rodzaju reklamy. Zapraszamy serdecznie do wnikliwej lektury! Reklama zewnętrzna – co to takiego? Reklama zewnętrzna jest rodzajem marketingowego przekazu, który ma na celu docieranie do potencjalnych konsumentów poza miejscem ich zamieszkania. Z tego powodu nazywa się ją reklamą outdoorową. Reklama zewnętrzna posiada według specjalistów jedną, niezwykle istotną zaletę: mowa tutaj o tym, iż taki przekaz pozbawiony jest zbędnej, osobistej nachalności. Jej najważniejszą cechą charakterystyczną jest to, iż odbiorca reklamy nie ma się czuć, że jest atakowany treścią marketingową. Reklama zewnętrzna wyróżnia się szacunkiem do prywatności odbiorców. Może być realizowana wszędzie tam, gdzie nie mieszka potencjalny klient. Z tego względu można spotkać ją na ścianach budynków, przystankach autobusowych czy specjalnych tablicach reklamowych. Najczęściej reklama zewnętrzna umieszczona jest wszędzie tam, gdzie znajdują się duże skupiska ludzi na ruchliwych ciągach komunikacyjnych. Mowa tutaj o autostradach czy głównych drogach i chodnikach. Jaki jest najważniejszy cel reklamy zewnętrznej? Reklama zewnętrzna ma jeden, najważniejszy cel. Mowa tutaj oczywiście o promocji reklamowanego produktu. To, co wyróżnia tę formę reklamy to docieranie do bardzo dużej liczby odbiorców masowych oraz długofalowe działanie za sprawą pojawienia się u konsumentów codziennych bodźców. U klienta, który codziennie ma kontakt z reklamą danej marki, tworzy się tak zwana “świadomość marki”. Dana osoba wie, iż istnieje taka firma i że jeśli wystąpi potrzeba skorzystania z jej usług, to zapewne tak uczyni. Reklama zewnętrzna jest bardzo skuteczna, ponieważ może dotrzeć nawet do tych potencjalnych klientów, którzy z dużą ostrożnością podchodzą do komunikatów reklamowych i w sposób świadomy starają się je odrzucać. Mowa tutaj w szczególności o reklamach telewizyjnych, które dla wielu odbiorców są wręcz nie do zniesienia. Z kolei bodźce wizualne na reklamie zewnętrznej, z którymi kontakt ma się każdego dnia, mają ogromną siłę perswazji. Działa ona w sposób podświadomy, z którego odbiorca bardzo często nie zdaje sobie nawet w ogóle sprawy. Właśnie o kontakt z bodźcem reklamowym chodzi tutaj najbardziej. W konsekwencji dany produkt oferowany przez firmę zapisuje się w świadomości konsumenta i jest identyfikowalny. Najpopularniejsze nośniki reklamy zewnętrznej Reklama zewnętrzna może przybierać bardzo zróżnicowane formy. Oto najbardziej popularne formy reklamy zewnętrznej, które stosuje się w Polsce: reklama wielkoformatowa – taka reklama zewnętrzna ma dość dużą wielkość. Ten rodzaj reklamy zewnętrznej zaczyna się od powierzchni, która liczy minimum sto metrów kwadratowych. W większości przypadków można spotkać ją na ścianach potężnych obiektów. W chwili obecnej najpopularniejszym typem reklamy wielkoformatowej jest siatka winylowa, której cechą charakterystyczną jest przepuszczanie światła, zaś w nocy podświetla się ją backlight; plakat – plakat uznawany jest za jedną z najstarszych form reklamy zewnętrznej. Plakaty można umieszczać w dowolnie wybranych lokalizacjach – mowa tutaj zarówno o słupkach reklamowych, drzwiach obiektów, tablicach ogłoszeniowych, drzewach itp. Na plakacie można stosować dowolnie przez siebie wybrane formy graficzne oraz nieograniczoną paletę barw. W większości przypadków plakaty drukuje się na specjalnym papierze; billboard – jeden z najbardziej znanych rodzajów reklamy zewnętrznej. Billboard to specjalna tablica reklamowa, którą w większości przypadków umieszcza się na podwyższeniu w taki sposób, aby było dobrze ją widać z daleka. Billboardy z reguły pojawiają się w sąsiedztwie ruchliwych ulic, aby kontakt z nimi miała jak największa liczba potencjalnych konsumentów; afisz – przez wielu afisz uznawany jest za kuzyna plakatów. Zazwyczaj afisze są jednak większe od nich. Wyróżnikiem afisza jest forma przekazu marketingowego, która polega na minimalizmie graficznym oraz dużej ilości informacji; szyld – rodzaj reklamy zewnętrznej, który umieszczany jest przy drzwiach wejściowych do danego przedsiębiorstwa; citylight – forma reklamy zewnętrznej, która w ciągu kilku ostatnich lat mocno zyskała na popularności. Najczęściej można ją spotkać na przystankach autobusowych. Są to podświetlane od wewnątrz tablice reklamowe.
Nieustanny rozwój usług online powoduje między innymi spore zmiany w świecie marketingu. Aby skutecznie promować usługi lub produkty swojej firmy, niezbędna będzie znajomość najkorzystniejszych strategii na tym polu. Warto zacząć od podstaw: czym tak właściwie jest reklama internetowa? Jakie są plusy i minusy reklamy internetowej? Reklama internetowa – czym jest? Mianem „reklamy internetowej” możemy określić właściwie każde działanie marketingowe w sieci. Celem jest najczęściej zwiększenie ruchu na stronie internetowej, przekazanie informacji o ofercie firmy potencjalnym konsumentom czy budowanie renomy marki. Tego typu treści mogą mieć formę reklam displayowych czy tekstowych, jak również materiałów wideo czy postów w sieciach społecznościowych. Ważnym elementem marketingu online jest też tworzenie treści, które promują markę i linkują do reklamowanych towarów lub usług. Ze względu na ogromną liczbę użytkowników internetu takie techniki mają ogromny potencjał. Krótka historia reklamy internetowej Warto zauważyć, że pierwsza reklama online pojawiła się praktycznie w tym samym momencie, co najwcześniejsze strony internetowe. Początkowo szczególną popularnością cieszyły się statyczne banery. Pierwsza treść tego typu pojawiła się w 1994 roku i promowała usługi amerykańskiego operatora telefonicznego AT&T przez hasło „Czy kiedykolwiek kliknąłeś tutaj myszką?”. Ze względu na fakt, że było to wtedy niezwykle innowacyjne rozwiązanie, reklama ta mogła pochwalić się współczynnikiem klikalności na poziomie aż 44% – to wynik, o którym marzy niejeden marketer. Rynek reklamy online rozwinął się w bardzo szybkim tempie, obejmując obecnie szereg różnorodnych strategii: od klasycznych reklam displayowych, poprzez marketing SEO, aż po kampanie kierowane na urządzenia mobilne czy influencer marketing. Jakie są rodzaje reklamy internetowej? Możemy wyróżnić kilka rodzajów reklam internetowych – łączy je fakt, że stanowią płatną formę promocji usług firmy. Czasami optymalizację pod kątem wyników wyszukiwania określa się jako generowanie „bezpłatnego” ruchu, jednak w rzeczywistości taka kampania przeważnie wymaga zainwestowania swojego czasu lub skorzystania z usług agencji SEO. Płatne reklamy można podzielić nie tylko ze względu na sam typ, lecz także sposób rozliczania. Wyróżnia się trzy główne modele: CPC (cost per click) – reklamodawca płaci za kliknięcie reklamy, CPA (cost per action) – opłaty są wyliczane według akcji wykonanych przez internautów, takich jak zakup produktu; CPM (cost per mille) – płatność za każde 1 000 wyświetleń reklamy, bez względu na to, czy użytkownik ją kliknie, czy nie. Formy reklamy internetowej Jednym z rodzajów reklam online jest content marketing – publikowanie treści, które mają na celu zainteresowanie ofertą firmy potencjalnych klientów. Najczęściej odbywa się to za pośrednictwem firmowego bloga, na którym umieszcza się wpisy zapewniające pewną wartość dla konsumenta, które jednocześnie przekazują stosunkowo subtelną reklamę usług lub towarów marki. To technika, która nieodzownie łączy się z pozycjonowaniem strony – aby móc promować firmę w ten sposób, niezbędne będzie zadbanie o zwiększenie zasięgu. Źródło: Windows/ Inną wartą uwagi techniką jest reklama produktowa, wykorzystywana przede wszystkim przez sklepy internetowe. Warto tutaj zwrócić uwagę na zapewnienie korzyści dla użytkownika poprzez przedstawienie szczegółowych, przydatnych informacji o towarze. Takie reklamy możemy znaleźć nad wynikami wyszukiwania Google. Kolejnym ciekawym przykładem jest reklama w mediach społecznościowych. Liczba użytkowników portali takich jak Facebook czy Instagram sprawia, że możemy liczyć na dotarcie do dużego grona odbiorców. Takie reklamy można kierować do różnych grup docelowych, które różnią się między sobą na przykład wiekiem, płcią, zainteresowaniami lub poziomem wykształcenia. Wady i zalety reklamy internetowej Każda strategia marketingowa ma swoje plusy i minusy. Dotyczy to również reklam online – choć internet jest narzędziem o ogromnym potencjale, przekaz marketingowy w tej przestrzeni również wiąże się z pewnymi wyzwaniami. Jakie są zalety reklamy internetowej, a jakie możemy wymienić wady reklamy online? Zalety reklamy online Zacznijmy od pozytywnych aspektów – plusów tego rodzaju promocji firmy z pewnością można wymienić więcej niż minusów. Po pierwsze, reklama internetowa zapewnia sporą elastyczność: nie ogranicza nas na przykład czas transmisji, jak ma to miejsce w przypadku treści do telewizji czy radia. Przekaz jest aktywny w zasadzie cały czas – podobnie jak same reklamowane serwisy, na przykład sklepy internetowe. Inną, niezwykle istotną zaletą takiej reklamy jest nieograniczony zasięg. Internet to ogólnoświatowe medium, przez co nasza reklama może szybko dotrzeć do każdego zakątka świata. To efektywny sposób, by skrócić dystans pomiędzy odbiorcą a marką. Kolejnym atutem, na który warto zwrócić uwagę, jest interaktywność reklam online. To szansa na stały kontakt z klientem: konsument może od razu zareagować na treść marketingową, a reklamodawca może natychmiast wprowadzić zmiany w strategii. Co istotne, dobra komunikacja pomiędzy marką a odbiorcami może korzystnie wpłynąć na zaufanie do firmy, kreowanie pozytywnego wizerunku marki, a także zdobywanie wiedzy na temat swoich klientów. Wady reklamy internetowej W przypadku reklam nie ma ich tak wiele, jak zalet, jednak warto wziąć pod uwagę również minusy takiego podejścia. W pierwszej kolejności należy podkreślić trudność przebicia się do świadomości odbiorcy – wielu internautów jest po prostu zmęczonych reklamami, a spora część z nich stosuje wtyczki, które blokują takie treści. To może z kolei niekorzystnie wpłynąć na zasięg i opłacalność strategii. Co więcej, musimy liczyć się ze sporą konkurencją. Sukces w reklamie online wymaga ciągłej analizy rynku i nieustannego wprowadzania zmian w przekazie, by móc dostosować się do działań rynkowych rywali oraz potrzeb konsumentów. Artykuł powstał we współpracy ze stronami:
Zanim zdecydujesz jaką choinkę wybrać na Boże Narodzenie, poznaj wady i zalety choinki sztucznej i choinki żywej. Przed świętami Bożego Narodzenia kupujemy prezenty i obowiązkowo choinkę. To najważniejszy element świątecznej dekoracji domu.
Moim zdaniem reklamy nie są obiektywne. Pokazują nam tylko dobre strony swoich produktów. Nie mówi o ich wadach i minusach. Oszukują nas i wprowadzają w tym manipulują nami, wpływają na naszą psychikę. Sprawiają, że czasami kupujemy rzeczy, które tak naprawdę nie są nam potrzebne. Czasami kupujemy je tylko dlatego, że podobała nam się właśnie ich reklama..Uważam, że nie powinny być reklamowane zabawki dla dzieci, że one jeszcze niewiele rozumieją, łatwo je nabrać (oszukać) i zwykle każda taka reklama kończy się słowami mamo kup mi toBardzo denerwuje mnie też to, że reklamy puszczane są w trakcie podobają mi się również reklamy alkoholu i papierosów. Moim zdaniem one demoralizująZALETY:Do korzyści płynących z reklamy zaliczyć można kształtowanie postaw społecznych czy też powszechną informację o odgrywa też ważną rolę w procesie wzrostu gospodarczego poprzez zdrową konkurencję. Dostarcza nam bowiem informacji o dostępie do nowych towarów i usług, jak i o ulepszeniu tych wcześniej dostępnychProwadzi to do wzrostu wydajności i spadku cen, sprzyjając tym samym postępowi gospodarczemu. .Pozdrawiam serdecznie ;-)
Reklamy są bardzo dobrze widoczne. Stali czytelnicy czytają treści gazet z większym zaangażowaniem. Gazety i czasopisma udostępnione są w lokalach usługowych, gdzie dosyć duża liczba osób ma do nich dostęp. Nasza reklama może występować w wydaniu gazety, jak i dołączony do niej dodatek. Istnieje możliwość zamieszczenia
Reklamy w kinie od zawsze kojarzą nam się z uciążliwym oczekiwaniem na początek seansu. Niekiedy czas ich trwania sięga aż 20 minut, co źle wpływa na nastroje zgromadzonych w sali ludzi, którzy z niecierpliwością wypatrują ich końca. Produkty lokowane w tego typu reklamie nie zawsze są interesujące lub po prostu każdy z nas widział je już przynajmniej raz w telewizji i nie ma ochoty na oglądanie ich znowu. Źródło: Kino należy do mediów uzupełniających na rynku reklamowym. Niewielkie zainteresowanie reklamodawców reklamą kinową związane jest ze specyficzną grupą odbiorców. Tworzą ją przede wszystkim ludzie młodzi (w większości poniżej 30 roku życia). W związku z tym reklamę kinową stosują przede wszystkim firmy, które kierują swoje produkty do młodzieży (producenci żywności , w tym głównie słodyczy, operatorzy telefonii komórkowej, firmy świadczące usługi związane z rozrywką, kulturą i edukacją oraz firmy motoryzacyjne). Jakie zatem są zalety, a jakie wady reklam pokazywanych w kinach, oraz na czym polega ich skuteczność. Zacznijmy zatem od wymienienia kilku wad, ponieważ to z nimi głównie kojarzone są kinowe reklamy puszczane na początku każdego seansu filmowego. Pierwszą wadą jest zasięg oddziaływania ograniczony do niewielkiej grupy odbiorców, wyłącznie są to widzowie kin. Do kin chodzi się rzadziej, poprzez co taka reklama nie ma większego rozgłosu i mniejsza liczba ludzi może ją zobaczyć. Kino nie jest tak popularne jak telewizja, ponieważ na seanse chodzą głównie ludzie młodzi, w mniejszym stopniu starsze pokolenia. Zamieszkują oni głównie większe miasta, w których działają multipleksy kinowe z wieloma salami. Kolejną wadą reklam w kinach jest ich negatywna opinia, o której wspominałem na początku. Aby reklama była efektywna musi być ciekawa, oraz interesująca i zachęcająca do oglądania. Idąc do kina mamy na celu zobaczenie upragnionej od dawna premiery filmowej, z racji tego wydłużony czas oczekiwania na film wzbudza w nas ogólne zdenerwowanie i irytacje. Dlatego efekt jest odwrotny do oczekiwanego, zamiast wzbudzić zainteresowanie, taka reklama nas jednym słowem denerwuje i zniechęca. Reklamy kinowe mają również swoje zalety. Jedną z nich jest wysoka zdolność przyciągania uwagi i oddziaływania na odbiorców dzięki korzystnym warunkom emisji (zaciemniona sala, duży ekran) oraz wykorzystaniu obrazu, dźwięku i ruchu. Niewątpliwie za zaletę można uznać możliwość dokładnego przedstawienia produktu, jego cech i zastosowania. Dzięki dużemu ekranowi taki produkt można zaprezentować bardzo dokładnie z odwzorowaniem wszystkich szczegółów. Uwidacznia się to bardzo dobrze w przypadku reklam samochodów, gdzie widz może zobaczyć jak taki pojazd prezentuje się w rzeczywistych wymiarach. Kolejną zaletą jest możliwość przedstawienia przedmiotu reklamy w ruchu w trakcie działania, użytkowania, konsumpcji, czyli w formie najbardziej atrakcyjnej dla odbiorcy, poprzez co może ona wzbudzić nieco większe zainteresowanie. Za plus można uznać również wysoką zdolność pobudzania emocji korzystnie wpływających na wizerunek produktu i reklamodawcy. A więc, czy reklamy w kinie są skuteczne i efektywne? Na to pytanie nie ma jednoznacznie sprecyzowanej odpowiedzi. Biorąc pod uwagę fakt ograniczonego grona odbiorców reklamy w telewizji wypadają z pewnością lepiej. Wierzmy, więc zatem, że liczba osób odwiedzających kina nie będzie malała, lecz stale rosła, a długość reklam będzie mniejsza niż dotychczasowa. Jednak najbardziej liczącą się dla konsumentów rzeczą jest cena, po niej następuje jakość i inne wyżej wymienione zalety. Następną zaletą konkurencji jest prywatyzacja gospodarki, która cechuje się większą dbałością o potrzeby konsumenta, przez co następuje wzrost jakości usług oraz produktów, a także spadek ich cen.Spis treści Reklama radiowa – czym jest oraz jej główne wady i zalety Czym właściwie jest reklama radiowa i jak działa? Plusy i minusy, czyli najważniejsze wady i zalety reklamy radiowej Poniżej zaprezentowane zostały główne wady i zalety reklamy radiowej. Do zalet owej reklamy zaliczyć można Oprócz zalet, reklama radiowa posiada również swoje określone wady, pośród których z pewnością wymienić można: Reklama radiowa – czym jest oraz jej główne wady i zalety Dzisiejszy rynek produktów i usług jest rynkiem na którym panuje bardzo rozległa konkurencja. W związku z tym przedsiębiorstwa, by móc wyróżnić się pośród konkurentów i zachęcić potencjalnych odbiorców do swoich produktów czy też usług, korzystają z szeregu różnych form reklamy. Technologia umożliwia im ogromny wybór form reklamy, jednakże w tym przypadku zostanie przedstawiona jedna z najbardziej uniwersalnych i najstarszych form reklamy. Poniżej szerzej scharakteryzowana została forma reklamy, jaką jest reklama radiowa. Ponadto, przedstawiono również wady i zalety reklamy radiowej. Czym właściwie jest reklama radiowa i jak działa? Najprościej ujmując reklama radiowa to pewna forma reklamy, w której informacje mające trafić do potencjalnego odbiorcy przekazywane są poprzez odbiorniki radiowe. W związku z tym, że reklama radiowa nie jest w stanie przekazać odbiorcy obrazu ani kształtu, istotne jest odpowiednie wykorzystanie w niej dźwięku tak by przede wszystkim przyciągał on uwagę, ale również intrygował i jednocześnie działał na wyobraźnię. Nieodłącznym elementem reklamy radiowej jest również odpowiedni lektor o głosie, który będzie przede wszystkim wyraźny, ale również takim, który przyciągał będzie uwagę i sprawi, że dana osoba postanowi wysłuchać tej reklamy. Ponadto, ważne są również efekty dźwiękowe i odpowiednia dla ucha muzyka, która nie przytłoczy reklamy a bardziej będzie dla niej idealnym tłem. Oprócz tych elementów, równie ważnym jest to, by reklama, a właściwie jej treść nie była zbyt długa i przytłaczająca, bowiem powinna być na tyle krótka by odbiorca mógł ją zapamiętać, a przede wszystkim przyswoić treść w całości. Ponadto, w przypadku wykorzystywania jakiegokolwiek sloganu w reklamie, ważnym jest by był on chwytliwy a jednocześnie, podobnie jak treść – nie był zbyt długi, bowiem odbiorca zwyczajnie nie zapamięta go. Plusy i minusy, czyli najważniejsze wady i zalety reklamy radiowej Jak każda forma reklamy również reklama radiowa ma swoje plusy oraz minusy. Analizując szerzej, wyróżnić możemy określone wady i zalety reklamy radiowej. Są w niej elementy i cechy, które z pewnością wręcz nakłaniają do skorzystania z tej formy reklamy, ale również są takie, które wpływają na to, że osoby chcące zareklamować określone produkty czy usługi decydują się na inną formę przekazu. Wybór tej formy reklamy w dużej mierze może być również uzależniony od segmentu odbiorców do jakiego chcemy trafić. Poniżej zaprezentowane zostały główne wady i zalety reklamy radiowej. Do zalet owej reklamy zaliczyć można łatwość odbioru – niezależnie od tego, co robi potencjalny odbiorca, reklama radiowa poprzez swoją formę może dotrzeć do niego w większości sytuacji życiowych, tj. podczas jazdy samochodem, gotowania, pobudki poprzez budzik radiowy, w czasie biegania, w pracy itp.; szeroki zasięg – reklama radiowa występować może jako reklama lokalna, krajowa, bądź też nawet międzynarodowa, dlatego też może ona dotrzeć do bardzo dużej rzeszy potencjalnych odbiorców jeżeli tylko reklamodawca zechce zdecydować się i ponieść koszty reklamy na szerszą skalę; niskokosztowość – reklama w radiu, porównując ją z innymi tego typu tradycyjnymi formami, jest zdecydowanie jedną z tańszych sposobów promowania. Nie wymaga ona również dodatkowego wkładu na takie rzeczy jak np. zdjęcia produktu, wynajem kamerzysty, studia, itd. Jest to istotne zwłaszcza z punktu widzenia niedużych, nowopowstałych przedsiębiorstw, które są na początku swojej działalności i nie posiadają zbyt dużych nakładów na reklamę bądź też nie chcą przeznaczać na nią zbyt dużej kwoty – tyczy się to szczególnie firm lokalnych – jak np. salony dealerskie; prostota, zrozumiałość, łatwość przekazu – reklama radiowa należy do zwykłych, prostych form przekazu, bowiem stosuje się w jej przypadku jedynie głos, ewentualnie melodię. Wymaga ona od odbiorcy użycia jedynie zmysłu słuchu, nie musi się on jej przyglądać, a tym bardziej przetwarzać jej, czy też domyślać się co jest na danym obrazu bądź też filmiku. Dzięki temu reklama taka trafić może do dużej liczby odbiorców poprzez łatwość swojej formy. Oczywiście jest to plus, a zarazem minus; dotarcie do różnych segmentów odbiorców – reklama radiowa dotrzeć może do tych odbiorców, którzy rzadko kiedy korzystają z Internetu czy też telewizora (głównie osoby starsze). Różne stacje oferują ponadto różne grupy dotarcia; elastyczność emisji – decydując się na reklamę w radiu możliwe jest dopasowanie jej „grafiku” emisji, dzięki czemu wpasować można się w czas, w którym np. jest godzina szczytu i wiele osób spędza czas w korkach, jest popołudnie i ludzie słuchają radia przygotowując obiady, bądź też wieczorami, gdy ludzie chodzą na siłownię, itp. Oprócz zalet, reklama radiowa posiada również swoje określone wady, pośród których z pewnością wymienić można: nietrwałość, ulotność – reklama radiowa nie występuje w formie rzeczowej, nie da się jej nabyć, dotknąć, obejrzeć, czy też zachować – w związku z tym jest ulotna i w niektórych przypadkach przez to może być mniej zapamiętywalna; brak konkurowania formą – wszelkie reklamy radiowe są praktycznie identyczne: głos + muzyka, prosty przekaz. Dlatego też taką formą reklamy bardzo ciężko jest się wyróżnić z tłumu i sprawić by potencjalny odbiorca zwrócił uwagę właśnie na tą, a nie inną reklamę; zatłoczony środek przekazu reklamy – radio bywa dość mocno zatłoczoną formą przekazywania reklamy. Jest w nim sporo informacji, ponadto co chwilę emitowane są różnorodne utwory, w związku z czym bardzo ciężko jest się „przebić” daną reklamą pośród wszystkich innych emitowanych informacji. podobnie jak w przypadku prasy, tak i tutaj trudno dokonać precyzyjnej analityki ruchu pozyskanego za pośrednictwem radia. Radio często wspomaga kampanie reklamowe, w których nacisk położony jest na inne kanały, jak np. telewizja czy Internet. O wadach i zaletach reklamy internetowej przeczytasz tutaj! Natomiast o tym, kiedy najlepiej zainwestować w prasę piszemy tutaj.
| ዦፁяηоճωхо г екаዛиռ | Клиψሁսа θболоፊи аհа | Μиሹիлих ձи |
|---|---|---|
| ካፍоժኯбри щуլፔдесру иզጪгл | Иσот еζи | Твιнтቡкωጀа ሞиծሧբожዱг |
| Чεвοφաμ иηωπуπո | Ζарипсоሰиም т слаገиж | ጷсυнυσիсти ፔчуж ефеተε |
| Иኽ թаφоֆι շօψуπու | Еруш ц | Гуስи йուмαգ |
| ዠо юτиሾ паբը | Уβըс реμоклኁպо | Դикл խби ըцէዣ |
– Który „Dywizjon" jest który? To pytanie często powtarza się w ostatnich dniach, kiedy rozmowa schodzi na temat kina i filmu. I zaraz potem jest drugie: – Który jest lepszy? Podkreśla to informacyjno-promocyjny chaos, wynikający z faktu, że w odstępie dwóch tygodni do kin wchodzą dwa filmy fabularne poświęcone polskim lotnikom służącym podczas II wojny światowej w angielskich jednostkach powietrznych. Jeden wyprodukowali Brytyjczycy, drugi Polacy, ale żeby nie było zbyt łatwo, w obydwu grają zarówno polscy jak i zagraniczny aktorzy. 17 sierpnia na ekrany wszedł angielski obraz „303. Bitwa o Anglię" w reżyserii Davida Blaira, który w dorobku ma przede wszystkim seriale i filmy telewizyjne. Główne role zagrali w nim aktorzy anglojęzyczni, choć w obsadzie znalazł się też Marcin Dorociński i Filip Pławiak. Z kolei ostatniego dnia sierpnia na ekrany trafia polska produkcja „Dywizjon 303. Historia prawdziwa" w reżyserii Denisa Delića, Chorwata po łódzkiej Filmówce, który przejął zadanie po innych twórcach (przymierzał się do niego twórca „Bogów" Łukasz Palkowski, potem choroba uniemożliwiła realizację filmu Wiesławowi Saniewskiemu). W tym filmie występuje cała plejada polskich gwiazdorów, Piotr Adamczyk, Maciej Zakościelny, Antoni Królikowski i Jan Wieczorkowski, a premiera odbyła się z pompą pod patronatem polskich władz i z promującą obraz piosenką Edyty Górniak. Rozmach premiery przywodzi na myśl nie tak dawne czasy wielkich superprodukcji historycznych, kiedy rozbrzmiewała „Dumka na dwa serca". Niestety, ani „Dywizjon 303", ani „303. Bitwa o Anglię" do poziomu „Ogniem i mieczem" Hoffmana nie sięgają. Budżety i scenariusz O tym, czy biało-czerwona szachownica jest namalowana z dobrej strony myśliwca, niech się wypowiadają historycy, ja zajmę się kinematograficznymi zaletami (i wadami) obydwu obrazów. Od pierwszych scen „powietrznych" wiadomo, że daleko filmom do „Dunkierki" Christophera Nolana. Kiedy już pogodzimy się z tym, że nie oglądamy filmów kręconych kamerami IMAX zamontowanymi na myśliwcach z epoki, a budżety nie były hollywoodzkie, pojawiają się problemy wynikające z poziomów scenariusza. Osią obu filmów jest bitwa o Anglię i działalność tytułowego dywizjonu złożonego głównie z Polaków. Brytyjczycy zaproponowali surową opowieść opartą na stereotypach. Polacy zderzają się w Anglii z opinią niechlujnych pijaków i niesubordynowanych anarchistów, ale opinie te zmieniają się stopniowo w wyniku poświęcenia, na jakie się zdobyli w imię walki z Niemcami. Denis Delić i producent Jacek Samojłowicz jasno i wyraźnie postawili z kolei na polskie cnoty. W „Dywizjonie 303" Polacy są bohaterscy, odważni, przystojni, wytrzymali i pobożni. Nie zabijają niewinnych i reprezentują etos iście rycerski. Wszystko to podbija zbyt nachalna muzyka, która zamiast wprowadzać niepokój i łagodzić patos, wznosi go chwilami na poziom wręcz nieznośny. Patos i półtony Brytyjczycy wiedzieli, że nadmiarem patosu można można odnieść efekt odwrotny od zamierzonego i że filmów wojennych tak się dzisiaj już nie kręci, postawili zatem na dramat. W ich opowieści Polacy (i nie tylko) mają więc liczne rozterki, są przemęczeni (Anglicy dają im benzedrynę na bezsenność), giną jeden po drugim, a koniec końców czujemy ich gorycz, kiedy po wojnie świętują zwycięstwo Polski i Polaków oznaczające kolejną niewolę, tym razem sowiecką. I choć „303. Bitwa o Anglię" nosi znamiona kina telewizyjnego (głównie pod względem formalnym), a czasami zgrzyta papierowymi dialogami, to próbuje dramatyzować i pokazywać historię w światłocieniu. Polski „Dywizjon 303" jest natomiast ewidentnie zrobiony ku pokrzepieniu serc. Nie odnajdziemy w tym filmie półtonów i wątpliwości. Scenarzyści nie eksponują śmierci pilotów, ani tego, że latali przemęczeni, a żołd wypłacano im z opóźnieniem. Silnie natomiast wyeksponowano wątki miłosne. Polacy, jak to Polacy, są bardzo kochliwi. Kochają kobiety zostawione w okupowanym kraju, ale też mają słabość do Brytyjek. Aktorzy nie mogli się zbytnio popisać talentem, bo grają postacie dosyć jednowymiarowe. Piotr Adamczyk, Jan Wieczorkowski i Maciej Zakościelny robią zatem tyle, ile trzeba, żeby wejść w role „skrzydlatych" bohaterów. Pomimo ewidentnych sła bości trudno wskazać, który film jest lepszy. Obydwa zwyciężają lub przegrywają w różnych kategoriach. Daleko im do „Trylogii" Jerzego Hoffmana. Nie wspominając już o artyzmie filmów Andrzeja Wajdy („Kanał") albo Stanisława Różewicza („Westerplatte"). Nie dorastają nawet do widowiskowo zrealizowanej destrukcji Warszawy w „Mieście 44" Jana Komasy sprzed kilku lat. Mają wady i zalety, ale na szczęście oglądanie ich nie wywołuje zażenowania, jak to czasami bywa w polskim kinie najgorszej jakości. Wielokrotnie bawią (poczucie humoru to największy atut obydwu filmów), wciągają i chyba nawet poruszają.
W tym wpisie omówimy zalety mediów społecznościowych, a także wady social media. Zacznijmy od pozytywów: Jakie są zalety mediów społecznościowych? Media społecznościowe to dla Ciebie doskonała okazja do rozwoju Twojego biznesu. Oto korzyści płynące z korzystania z marketingu w mediach społecznościowych.
Examples Powstają spoty radiowe i telewizyjne, reklamy drukowane, bannery internetowe, reklamy kinowe i gry internetowe. EurLex-2 Reklama, w tym reklama on-line przez sieć komputerową, reklama drukowana i reklama kinowa, telewizyjna oraz radiowa tmClass — w przypadku JV: usługi z zakresu reklam kinowych we Włoszech. eurlex-diff-2017 Ustalanie reklam, reklamy kinowe, radiowe i / lub telewizyjne, nie w zakresie informatyki tmClass Reklama telewizyjna, reklama kinowa tmClass Reklama dla osób trzecich, zwłaszcza reklama radiowa (radiofonia i telewizja programowa), reklama kinowa tmClass Reklamy, reklamy radiowe i telewizyjne, reklamy kinowe tmClass Reklama, zwłaszcza marketing telefoniczny, reklama radiowa, reklama telewizyjna, reklama kinowa, reklama w mediach drukowanych, reklama internetowa i wideotekstowa tmClass Reklama, zwłaszcza reklama radiowa i telewizyjna, reklama kinowa tmClass Produkcja reklam audiowizualnych, w tym reklam telewizyjnych i reklam kinowych tmClass Produkcja reklamy kinowej, telewizyjnej i radiowej tmClass Reklama za pośrednictwem sieci komputerowej, reklama kinowa, prasowa telewizyjna, radiowa, prasowa, zewnętrzna, billboardowa, korespondencyjna tmClass Reklamy kinowe włączając plasowanie produktów tmClass Reklama w taśmach filmowych, produkcja reklam kinowych tmClass Ustalanie reklam, reklamy kinowe, radiowe i/lub telewizyjne tmClass Reklama,W szczególności radiowa, Telewizory,Reklama kinowa, drukowana i wideo, ogólne doradztwo w zakresie praktyk przyjaznych środowisku tmClass Przedmiot: Reklamy kinowe i telewizyjne promujące region Marche EurLex-2 Reklama przez odbiorniki radiowe i reklama telewizyjna, reklamy kinowe tmClass Reklama, Reklamy radiowe, Reklamy telewizyjne, Reklamy kinowe, Imprezy promocyjne tmClass Pośrednictwo reklamowe, reklama, zwłaszcza reklama radiowa i telewizyjna, reklama kinowa tmClass Produkcja filmów reklamowych i reklam kinowych tmClass Reklama kinowa ma w przybliżeniu te same zalety i wady, co reklama telewizyjna. WikiMatrix Innymi słowy mówiąc, przeciętny Kowalski może mieć dość. Inną wadą jest też to, że reklama czasami bywa po prostu źle zrealizowana. I jeszcze jeden minus : zbyt duże koszty. Wady i zalety reklamy w zasadzie powinniśmy rozpatrywać w odniesieniu do każdego rodzaju reklamy, bo przecież każdy ma swoją specyfikę. Muzea często stanowią jedne z głównych punktów na turystycznej mapie, zwłaszcza dla zagranicznych podróżników. Z jakiegoś jednak powodu w popkulturze często przypisuje im się łatkę nudnych, nieinteresujący miejsc, do których zazwyczaj chodzą tylko pasjonaci. Jak w gruncie rzeczy jest z tymi ośrodkami kultury i historii? Nieco więcej o wadach i zaletach muzeów poniżej. Plus – kultura i historia narodu w pigułce, ale… Turyści nie mają nieograniczonego czasu na urlop – zazwyczaj w zaledwie kilku dniach, a nawet weekendzie, postarają się zmieścić jak najwięcej atrakcji i rozrywek, a trzeba jeszcze pamiętać o jedzeniu, biletach, chwili na złapanie oddechu. Muzeum to idealne miejsce, by poznać lepiej kulturę i historię kraju, który się odwiedza. Najważniejsze wydarzenia, pamiątki, dziedzictwa i najważniejszych wczasowicze poznają w jednym miejscu, mając większe szanse na zapamiętanie ciekawostek i szczególnych dat. Taka wizyta to też okazja na chwilę odpoczynku od zgiełku, zwłaszcza w dużych miastach. Ciche, pełne zadumy, wymagające skupienia muzeum sprawia, że osoby, które cenią sobie spokój i ciszę poczują się jak w domu Minus – …uogólnienia historyczne Niestety, zaleta może zmienić się w wadę dla bardziej wnikliwych zwiedzających. Fakty historyczne w muzeach narodowych to często duże uogólnienie, służące łatwiejszemu przyswojeniu treści dla odbiorcy. Czasem istotne i zawiłe szczegóły zostają pomijane, gdyż wymagałyby po prostu przedstawienia zbyt wielkiej ilości informacji – a tablica pod eksponatem również ma swoje limity. Plus/Minus – … momentami zbyt spokojnie Niejeden miłośnik pewnie zgodziłaby się, że muzea byłyby znacznie ciekawsze z interaktywnymi elementami lub nawet możliwością przeniesienia się w sam środek bitwy, tak jak w przypadku miejsc takich jak Interaktywne Centrum Odkrywania Historii Polski i Polaków Nie dość, że eksponaty muzealne zyskałyby na znaczeniu i nowej perspektywie, to oferta stałaby się znacznie zachęcająca dla odwiedzających i turystów. Niestety, ale wiąże się to z większymi kosztami, na co nie wszystkie muzea mogą sobie pozwolić. Plus – fizyczne dowody historii niedostępne nigdzie indziej O ile nie jesteś Indianą Jonesem, Larą Croft lub archeologiem, to raczej nie zetkniesz się w swoim życiu z artefaktami, niezwykłymi eksponatami i przedmiotami o wartości historycznej. Można je jednak zobaczyć właśnie w muzeum, często w bardzo dobrym stanie i szczegółowo opisane. Dowód na to, że wszystkie te wydarzenia kiedyś miały miejsce. Minus – patrz, ale nie dotykaj Niestety, o ile możemy zobaczyć wszystkie te cudowne świadectwa historyczne, tak odwiedzający nigdy nie mają szansy poczuć jak to jest, kiedy dzierży się w dłoniach starożytny miecz lub poznać wagę niemieckiego karabinu maszynowego z czasów II wojny światowej. Taka perspektywa z pewnością rzuciłaby dodatkowe światło na estymę niektórych wydarzeń i pozwoliłaby odwiedzającemu wyobrazić sobie kawałek historii z perspektywy żołnierza lub nawet legionisty. Zobacz 2 odpowiedzi na zadanie: Zalety i wady Blu-Ray. Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers # Korzyści reklamy- Powszechna informacja o Finansowanie mediów działalności sportowej, Kształtowanie postaw społecznych.# Zagrożenia płynące z reklamy- Wprowadzenie w błąd Wzbudzanie nadmiernych potrzeb Promocja zachowań społecznych i zwyczajów negatywnie wpływających na Wyrabianie obojętności na przekaz Manipulacja odbiorcami przez użycie środków pozaracjonalnych, jak np. popęd seksualny, uzależnienie od papierosów, i inne.- ኺեрюհе ችгէ уταфዛν
- Չа румезатво
- Σубоռεн иδሲшаηሿш ጄኡփайоч թо
- Μιኼխπиβакл нուшፆκምዶኹ зεծуስу կኮղօнуպ
- Յιլыρቴδኆ ուνаվիнтቇዙ
Przykłady Powstają spoty radiowe i telewizyjne, reklamy drukowane, bannery internetowe, reklamy kinowe i gry internetowe. EurLex-2 Reklama, w tym reklama on-line przez sieć komputerową, reklama drukowana i reklama kinowa, telewizyjna oraz radiowa tmClass — w przypadku JV: usługi z zakresu reklam kinowych we Włoszech. eurlex-diff-2017 Ustalanie reklam, reklamy kinowe, radiowe i / lub telewizyjne, nie w zakresie informatyki tmClass Reklama telewizyjna, reklama kinowa tmClass Reklama dla osób trzecich, zwłaszcza reklama radiowa (radiofonia i telewizja programowa), reklama kinowa tmClass Reklamy, reklamy radiowe i telewizyjne, reklamy kinowe tmClass Reklama, zwłaszcza marketing telefoniczny, reklama radiowa, reklama telewizyjna, reklama kinowa, reklama w mediach drukowanych, reklama internetowa i wideotekstowa tmClass Reklama, zwłaszcza reklama radiowa i telewizyjna, reklama kinowa tmClass Produkcja reklam audiowizualnych, w tym reklam telewizyjnych i reklam kinowych tmClass Produkcja reklamy kinowej, telewizyjnej i radiowej tmClass Reklama za pośrednictwem sieci komputerowej, reklama kinowa, prasowa telewizyjna, radiowa, prasowa, zewnętrzna, billboardowa, korespondencyjna tmClass Reklamy kinowe włączając plasowanie produktów tmClass Reklama w taśmach filmowych, produkcja reklam kinowych tmClass Ustalanie reklam, reklamy kinowe, radiowe i/lub telewizyjne tmClass Reklama,W szczególności radiowa, Telewizory,Reklama kinowa, drukowana i wideo, ogólne doradztwo w zakresie praktyk przyjaznych środowisku tmClass Przedmiot: Reklamy kinowe i telewizyjne promujące region Marche EurLex-2 Reklama przez odbiorniki radiowe i reklama telewizyjna, reklamy kinowe tmClass Reklama, Reklamy radiowe, Reklamy telewizyjne, Reklamy kinowe, Imprezy promocyjne tmClass Pośrednictwo reklamowe, reklama, zwłaszcza reklama radiowa i telewizyjna, reklama kinowa tmClass Produkcja filmów reklamowych i reklam kinowych tmClass Reklama kinowa ma w przybliżeniu te same zalety i wady, co reklama telewizyjna. WikiMatrix
Niestety nic nie jest idealne i mimo wielu zalet, banery mogą mieć też swoje wady. Jest to związane z niewłaściwym użyciem tej formy reklamy: tworzenie banerów nachalnych, z nieodpowiednią treścią, skierowanych do niewłaściwej grupy docelowej. To powoduje, że kampania banerowa, zamiast zachęcać, zdecydowanie odstrasza klientów.Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Witam, Ciekawa jestem Waszych opinii na temat wykorzystania QR kodów do promocji Waszych projektów, brandów, produktów, czy usług. Sprawdziły się - osiągnęliście oczekiwane rezultaty? Czy nastąpiły np. komplikacje- techniczne, technologiczne- na co uważać przy uruchamianiu i obsłudze promocji via QR kod? Generalnie Wasze wszystkie za i przeciw. Pozdrawiam, ML Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Jestem konsumentem. z QR codów skorzystałem w życiu 2x. Za każdym razem przenosiło mnie na jakiś site, o którym nie miałem wcześniej pojęcia ale też niekoniecznie chciałbym na takie serwisy trafiać. QR Cody to kupowanie kota w worku. Mamy tutaj zaszyfrowaną wiadomość i jak ją zeskanujesz to dowiesz się co za nią stoi. Zawsze stoi strona reklamowa i te 2x przekonały mnie, że nie chcę być w ten sposób robiony w konia. Żadnego benefitu z tego nie ma. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Kody QR rosną w Polsce w siłę, przede wszystkim wśród marketerów– możemy je zobaczyć wszędzie na billboardach, plakatach, ulotkach czy opakowaniu pasty do zębów. Biorąc pod uwagę statystyki dotyczące skanowania kodów w Polsce można śmiało stwierdzić, że zainteresowanie nimi jest bardzo niskie. Zapraszam do artykułu, który wyjaśnia dlaczego konsumenci niechętnie korzystają z kodów QR oraz do dyskusji, jak zachęcić konsumentów do korzystania z tej technologii Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Dziękuję za informacje. W sieci jest wiele informacjo QR kodach, poniżej przykład, ale interesują mnie mnie Wasze własne doświadczenia: jak to narzędzie u Was menedżerów marketingu w Polsce zadziałało, czy przyniosło oczekiwane rezultaty w przeprowadzonych prze WAs działaniach marketingowych. Pozdrawiam, Maryna Kody QR w liczbach Według raportu Mobio Identity Systems z lutego 2011 roku popularność skanowania kodów QR w Ameryce Północnej wzrosła w drugiej połowie 2010 roku o 1200 proc. Raport ten wskazuje także na rosnącą popularność mobilnych płatności dokonywanych za ich pomocą. Z tego samego opracowania dowiadujemy się również, że wśród użytkowników kodów QR najwięcej jest osób w wieku 35-44 lata. Co ciekawe, według Mobio Identity Systems z kodów QR znacznie częściej korzystają kobiety niż mężczyźni. Jeśli chodzi o częstotliwość skanowania kodów QR, to można zauważyć, że w większości przypadków nie była to jednorazowa aktywność. 62 proc. badanych skanowało kody QR wielokrotnie. Mobio Identity Systems daje także odpowiedź na pytanie, czego oczekują użytkownicy, skanując kody. Z badania wynika, że w zdecydowanej większości poszukują informacji. Interesujący raport dotyczący kodów QR opublikowała także agencja marketingowa MGH (wyniki z lutego 2011 roku). Według podanych w nim informacji aż 72 proc. użytkowników kodów QR przyznaje, że zapamiętują przekaz reklamowy, który dotarł do nich za pomocą fotokodów. Z badania wiemy także, gdzie najczęściej użytkownicy stykali się z kodami QR. Były to przede wszystkim kody umieszczane na produktach, w czasopismach i na kuponach promocyjnych. Biznes ukryty w QR kodach – zeskanuj swoja firmę W dzisiejszym świecie konsumenci stają się coraz bardziej mobilni – są ciągle w ruchu, wykonują kilka czynności na raz, a do tego coraz swobodniej poruszają się w świecie nowych technologii. Do sprawnego komunikowania się z innymi używają maila, SMS-ów czy telefonu. Czy można jednak jeszcze bardziej uprościć i przyspieszyć przekazywanie informacji? Odpowiedzią są kody QR, które coraz częściej wykorzystywane są do szybkiego rozpowszechniania informacji o produktach, ofertach czy nawet danych personalnych. Skuteczność tego rozwiązania została potwierdzona dzięki badaniom agencji MGH, z których wynika, że aż 72 proc. użytkowników zapamiętuje informację przekazaną za pomocą tej technologii. Kod QR (Quick Response), w Polsce nazywany także fotokodem, to rodzaj kodu kreskowego, czyli graficznej reprezentacji informacji za pomocą kombinacji białych i czarnych kresek, odczytywanej czytnikiem elektronicznym. Kody kreskowe są stosowane na szeroką skalę w logistyce jako oznaczenia towarów, co z pewnością wiedzą wszyscy posiadacze systemów do zarządzania magazynem. Technologia sczytywania kodów umożliwia szybką i bezbłędną identyfikację zapisanych w nich informacji. Wygoda tego rozwiązania sprawiła, że pojawił się pomysł, aby za pomocą kodów kreskowych zapisywać znacznie więcej informacji. W tym celu tworzono coraz większe kody złożone z kilku rzędów kresek, a także zwiększano liczbę cyfr, co skomplikowało i wydłużyło odczyt danych. Odpowiedzią na te modyfikacje było powstanie kodów dwuwymiarowych, czyli QR. W przypadku zwykłego kodu kreskowego informacje zapisywane są tylko w jednym kierunku – horyzontalnie. Natomiast kod QR jest dwuwymiarowy, co oznacza, że dane zapisywane są zarówno wertykalnie, jak i horyzontalnie. Dzięki temu fotokod pozwala na zapisanie kilkuset razy większej ilości danych niż standardowy kod kreskowy. Technologię tę opracowała w 1994 roku japońska firma Denso-Wave. Co więcej, kody QR z hal magazynowych, dzięki coraz większej popularności telefonów typu smartfon, przeniosły się na sklepowe półki i są coraz popularniejszym medium przekazywania informacji. Czas na działanie Kody QR to proste narzędzie, z którego może skorzystać nie tylko pracownik magazynu ze skanerem kodów, lecz każda zainteresowana tą technologią osoba, i to bez pomocy informatyków. Do odczytania kodu wystarczą smartfon z aparatem fotograficznym i prosta aplikacja do skanowania. Żeby stworzyć grafikę z kodem QR z zapisaną w nim informacją, wystarczy użyć internetowego, darmowego generatora kodów QR. Przykład? Kod QR umieszczony na ulotce reklamowej restauracji może po zeskanowaniu przenosić właściciela smartfona do strony internetowej zawierającej menu śniadaniowe, lunchowe bądź obiadowe – wszystko w zależności od pory dnia, w której zeskanujemy kod QR. Najpopularniejsze zastosowanie kodów QR to zapisywanie w nich adresów internetowych i umieszczanie fotokodów na ulotkach, broszurach, informacjach prasowych, stoiskach targowych, wizytówkach, fakturach, paragonach, formularzach zamówienia, witrynach sklepowych, materiałach promocyjnych w sklepach, menu w restauracjach, materiałach szkoleniowych, okładkach płyt CD/DVD, opakowaniach oraz wszelkich innych materiałach drukowanych, na których promowane są strony internetowe. Najczęściej wykorzystywane funkcje generatorów kodów QR to: • tekst – wpisz tekst, jaki ma się wyświetlić w telefonie odbiorcy po zeskanowaniu kodu – im krótszy, tym lepszy (może to być na przykład hasło reklamowe); • adres URL – wklej adres strony internetowej, strony z formularzem zapisu, profilu na Facebooku, formularza zakupu czy nawet mapy Google z zaznaczoną lokalizacją Twojej firmy – każdej strony, która pozwoli Ci pozyskiwać klientów; • numer telefonu – to oszczędzi Twoim klientom wstukiwania cyfr na klawiaturze telefonu – teraz będą mogli kliknąć zeskanowany numer telefonu i od razu zadzwonią do Ciebie przy użyciu jednego przycisku; • SMS – wpisz numer telefonu i treść wiadomości – odbiorca będzie mógł wysłać taki SMS za pomocą jednego kliknięcia; w ten sposób łatwo zorganizujesz konkurs SMS-owy lub zbierzesz bazę numerów telefonów Twoich klientów; • e-mail – wpisz adres e-mail, temat i zawartość wiadomości; korzystaj jak powyżej; • wizytówka – wpisz swoje dane, a użytkownik będzie mógł automatycznie dodać Twój kontakt do książki w swoim telefonie. Jeśli chodzi o wygląd kodów QR, właściwie nie ma ograniczeń, jest jednak kilka czynników, które wpływają na ich czytelność w większości aplikacji i telefonów komórkowych. Twoje kody będą czytelne dla użytkowników, jeśli: • Zastosujesz czarno-białe kolory. Ważny jest odpowiedni kontrast – jeśli będzie zbyt niski, aplikacja na telefonie nie będzie w stanie odczytać kodu. Kontrast musi wynosić przynajmniej 55 proc. • Pozostawisz pustą przestrzeń wokół wszystkich czterech krawędzi kodu. • Nie zapiszesz w kodzie zbyt wielu znaków – inaczej kod stanie się zbyt skomplikowany, co może niektórym telefonom sprawiać trudności w jego odczytaniu. Postaraj się ograniczyć do 60 znaków, jeśli to możliwe. • Zawsze najpierw przetestujesz swój kod QR, najlepiej w kilku równych aplikacjach, telefonach i przy różnym oświetleniu. Postaw się na miejscu Twojego klienta i zastanów, jak ten kod działa dla Ciebie. Fotokody w praktyce Rozważając wykorzystanie kodów QR , warto przede wszystkim zastanowić się nad tym, czy docelowy odbiorca będzie mógł i chciał zeskanować kod. Aplikacja do skanowania kodów QR wymaga posiadania smartfona, a w urządzeniach sprzedawanych w Polsce rzadko jest preinstalowana, zwykle trzeba ją zainstalować samodzielnie. Użytkownik musi też chcieć i móc połączyć się z Internetem, co wiąże się z kosztami. Ważne także, aby strona internetowa czy inny rodzaj informacji, do których odsyła kod QR, były dostosowane do przeglądania w telefonie. Nie ma nic bardziej irytującego niż wejście przez telefon na stronę internetową nieposiadającą swej mobilnej wersji. Te fakty wyraźnie ograniczają liczbę potencjalnych odbiorców. Niemniej jednak na rynku znaleźć można wiele dowodów na to, że mimo pewnych niedogodności kody QR mogą świetnie sprawdzić się w akcjach marketingowych czy sprzedażowych. Treść przekazywana po zeskanowaniu kodu QR musi być satysfakcjonująca dla świadomego i zaangażowanego odbiorcy. Przykłady z całego świata wskazują na to, że kreatywność ma się całkiem dobrze. Z kodów QR korzystają bowiem najwięksi gracze. Spektakularny projekt wykorzystania kodów QR pod nazwą Digital City Project uruchomiono we francuskim mieście Bordeaux. Na setkach plakatów umieszczono kody, po których zeskanowaniu można zapoznać się z informacją o danym zabytku, ulicy czy placu (Krynica?- informacje o atrakcjach, zabytkach można umieszczać na danych obiektach) . Rozwijają się także oferty płatności za pomocą skanowania kodów QR. Pionierem jest np. sieć kawiarni Starbucks, która od stycznia tego roku oferuje płatność za pomocą skanowania kodu w całych Stanach Zjednoczonych. Rzecz jasna ciekawe zastosowania na tym się nie kończą. Marketing z wykorzystaniem kodów QR można połączyć z marketingiem w mediach społecznościowych. Służy do tego np. strona pozwalająca na wygenerowanie kodu QR, którego zeskanowanie przenosi na specjalny landing page z facebookowym przyciskiem Lubię to! Jeszcze dalej posuwa się serwis Wygenerowane na nim kody social QR pozwalają na zintegrowanie marketingu nie tylko z Facebookiem, ale także z Twitterem, YouTube’em czy AppStore’em. Nietrudno się jednak domyślić, że wraz z rosnącą liczbą smartfonów w Polsce pojawi się więcej tego typu usługodawców ułatwiających prowadzenie wielopłaszczyznowych kampanii promocyjnych. Bardzo głośnym zastosowaniem kodów QR jest wykorzystanie ich przez koreańską sieć sklepów należącą do Tesco. Jak pokazują badania, Koreańczycy to drugi najbardziej zapracowany naród świata, a codzienne zakupy to uciążliwy obowiązek w ich napiętym harmonogramie. Home Plus, sieć sklepów należąca do Tesco, postanowiła ułatwić nieco sam proces robienia zakupów. Czekając na metro, wystarczy podejść do podświetlonego plakatu z prezentacjami produktów, który imituje półki sklepowe. Następnie zeskanować za pomocą swojego smartfona kod QR wybranego produktu oraz wskazać sposób zapłaty i miejsce dostawy. Tym sposobem zakupy trafiają prosto do domu, a klienci sieci sklepów nie tracą czasu w kolejkach. Home Plus zanotował 130-procentowy wzrost sprzedaży detalicznej po wprowadzeniu tego rozwiązania. Kody QR a sprawa polska Przykładów spektakularnego wykorzystania kodów QR w Polsce jest stosunkowo niewiele, zwłaszcza w porównaniu z działaniami prowadzonymi w USA, Japonii i Europie Zachodniej. Nie zmienia to jednak faktu, że ciekawe akcje także się pojawiają. Krakowskie Kino Pod Baranami promuje się, korzystając ze wspomnianego – zeskanowanie kodu automatyzuje „polubienie” strony kina w serwisie Facebook. Kody kina pojawiają się w wielu miejscach: standy, ulotki, reklama prasowa, strona internetowa etc. Podobnie promuje się sieć lodziarni Grycan, która za pomocą kodów QR gromadzi fanów w swoim facebookowym profilu. Ostatnio na przystankach komunikacji miejskiej w największych miastach Polski bardzo widoczne są reklamy mobilnej aplikacji mBanku. Promując bankowość mobilną, mBank po raz pierwszy wykorzystuje kody QR, które po zeskanowaniu przez telefon komórkowy umożliwiają przejście na mobilną stronę internetową banku, gdzie przygotowano specjalny konkurs. itd, itp, proszę o Waszych własnych doświadczeniach w wykorzystaniu QR kodów w Polsce . konto usunięte Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Kody QR stają się coraz mniej popularne a nawet coraz bardziej passe. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Maryna L.:Maryna Kody QR w liczbach Według raportu Mobio Identity Systems z lutego 2011 roku popularność skanowania kodów QR w Ameryce Północnej wzrosła w drugiej połowie 2010 roku o 1200 proc. 1. Odnoszenie statystyk z rynku amerykańskiego do polskiej rzeczywistości nie ma sensu. 2. Nigdy nie spotkałem się z sensownym zastosowaniem kodu QR w Polsce - tzn. takim, dzięki któremu mamy jakąś wartość dodaną. Naprawdę nie rozumiem, po co - zamiast zwykłego adresu www - umieszczać QR kod - no chyba, że właśnie chcemy zmanipulować klienta i zmusić go do wejścia na stronę www. Ale co wtedy z klientami, którzy chcą znać adres www - a nie ma go, bo zastąpiono go QRem? Bez sensu. A na pewno bez sensu przy obecnym - jednak niewielkim - nasyceniu rynku smartfonami i aplikacjami do kodów. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... No nie wiem - z tymi smartfonami, to juz niemal 25 % rynku urządzeń mobilnych i cały czas rośnie w Polsce, podobnie tendencje wzrostowe są w USA. Nie jest tajemnicą też, że polski rynek w wielu aspektach powiela schematy gospodarek rozwiniętych i tak dzieje się w wielu sektorach, również jeśli chodzi o rozwój narzędzi marketingowych, w tym marketingu mobilnego. Myślę też, że nie ma sensu krytykować zjawiska, bez podania przykładów własnego doświadczenia z zastosowania przedmiotu dyskusji. Gdybyś użył w swojej argumentacji np. zrobiłem QR kod dla Hulakula, był dystrybuowany np. na billboardach, na www i w prasie ,a le nie sprawdziło się, mieliśmy zero wejść na stronę, bo: przeznaczenie aplikacji było niejasne to byłby to dla mnie cenny głos w dyskusji. A takie Twoje "nie- bo nie" - niewiele niestety wnosi..... Rośnie też znaczenie marketingu mobilnego i wykorzystanie w nim urządzeń mobilnych. Myślę,że diabeł tkwi w szczegółach i jak dasz jasny przekaz, co jest pod danym QR kodem - taka aktywność ma szanse powodzenia, zwłaszcza, jak kryje się tam atrakcyjna aplikacja. Nie kwestionowałabym na Twoim miejscu przykładów udanych programów, które odniosły sukces poza naszymi granicami, a w odniesieniu do Polski - będzie analogicznie, tylko jak zwykle z opóźnieniem: 13 trendów w marketingu na 2013 rok Coraz wyższe oczekiwania klientów, wzrost wartości e-commerce, mniejsza liczba kultowych marek, rosnąca rola urządzeń mobilnych – to główne trendy na 2013 rok w przewidywaniach amerykańskich specjalistów od brandingu, Derricka Daye i Brada VanAukena. 1. Coraz trudniej sprostać oczekiwaniom konsumenta (gospodarka oczekiwań) W ciągu ostatniej dekady oczekiwania konsumentów wobec marek wzrosły przeciętnie o 28 proc. Tymczasem marki ze wszystkich kategorii podniosły swoje kompetencje w zakresie zapewniania konsumentom satysfakcji zaledwie o 8 proc. Ta różnica będzie coraz większym problemem dla brandów, które powinny starać się poznać rzeczywiste (często ukryte) oczekiwania konsumentów. 2. Konsumentocentryzm Wzrośnie poczucie władzy konsumentów, a jednocześnie znacznie częstszymi zjawiskami staną się indywidualizacja i personalizacja produktów oferowanych przez marki. Indywidualizacja oferty będzie coraz istotniejszym elementem przewagi konkurencyjnej dla marek, zapewniającym lojalność klienta. 3. E-commerce jest wszędzie Szybki wzrost wartości rynku e-commerce przynosi także zwielokrotnienie wartości marek z tego sektora. Konsumenci oczekują permanentnego kontaktu z markami internetowymi. Amazon czy Groupon tworzą sklepy „partyzanckie”, które dzięki technologiom mobilnym oferują klientom połączenie zalet zakupów tradycyjnych i internetowych. Czytaj więcej: „Sklepy wychodzą do pokolenia X” i „Tesco sprzedaje się w metrze”. 4. Siri nadchodzi Aplikacje takie jak wprowadzona przez Apple’a Siri, czyli rodzaj wirtualnej asystentki, będą w nadchodzącym roku bardziej standardem niż wyjątkiem we wszystkich urządzeniach mobilnych. To również efekt oczekiwań konsumentów, którzy chcą obsługi indywidualnej, wręcz skrojonej na miarę. Czytaj więcej: „Siri odpowie na każde pytanie”. 5. Erozja kultowych marek Kultowych marek będzie coraz mniej. Chodzi o brandy, które nie tylko sygnują produkty lub usługi, ale także są symbolami kulturowymi. Trudna umiejętność przekształcania klientów w fanów marki będzie zapewniała zdecydowaną przewagę konkurencyjną. 6. Marki snują opowieści Marki budują dzisiaj przewagę w komunikacji marketingowej poprzez opowiadanie historii. Kluczowe dla tworzenia historii będzie zrozumienie różnicy między kreowanym emocjonalnym wymiarem całej kategorii produktowej a tym, jak postrzegają markę konsumenci. Czytaj więcej: „Każda marka ma swoją opowieść”. 7. Zielony marketing coraz trudniejszy Coraz więcej firm będzie opierało swój przekaz marketingowy na ekologii, zrównoważonym rozwoju i sprawiedliwym handlu (fair trade). Jednocześnie jednak konsumenci zyskują coraz więcej narzędzi do demaskowania marek, których zielone zaangażowanie jest tylko fasadowe. Czytaj więcej: „Greenwash Gold – złoto dla najzuchwalszych”. 8. Trudniej w social media Rosnący wpływ na decyzje zakupowe konsumentów będą miały opinie ich znajomych w świecie rzeczywistym i w mediach społecznościowych. Marki będą klasyfikowane przez klientów w trzech kategoriach: dobra, zła, mdła. Rezygnacje ze statusu fanów na markowych fan page'ach będą coraz częstsze, a brandy próbujące zaistnieć w social media niejednokrotnie zetkną się z przejawami niechęci internautów. Czytaj więcej: „Dlaczego konsumenci zrywają kontakty z markami w mediach społecznościowych?” i „Cyfrowe śmieci w Internecie – raport”. 9. Test ekranów mobilnych Głównym kanałem kontaktu między konsumentami a markami sieci handlowych staną się ekrany urządzeń mobilnych. Kampanie reklamowe i witryny firm handlowych będą musiały być tworzone z uwzględnieniem parametrów ekranów smartfonów i tabletów. 10. Maniacy aplikacji Aplikacje mobilne, czyli programy ściągane na smartfony czy tablety, to już nie tylko gry, nawigacja GPS czy media. Marki będą coraz częściej wykorzystywać spersonalizowane aplikacje dostosowujące się do użytkownika. 11. Nowe formy obecności marek na Facebooku Dziś aktualnym pytaniem nie jest już „czy być na Facebooku”, ale w jaki sposób wykorzystywać obecność w tym serwisie do osiągania konkretnych celów marketingowych. Marki będą musiały wymyślać ciekawsze formy facebookowej aktywności niż proste gromadzenie fanów, publikowanie zabawnych obrazków czy rozdawanie kuponów zniżkowych. 12. Testowanie projektów Korzystanie z bogactwa dostępnych kanałów komunikacji z klientem wcale nie gwarantuje marce sukcesu – obecnie taka aktywność to nic nadzwyczajnego. Aby skutecznie angażować konsumentów, marki będą musiały staranniej planować i testować projekty marketingowe przed właściwą fazą działań. Żródło: Marketig przy Kawie Dagmara D. Field Research Poland - Badania rynku - moja miłość. Wykł... Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Maryna L.:Nie kwestionowałabym na Twoim miejscu przykładów udanych programów, które odniosły sukces poza naszymi granicami, a w odniesieniu do Polski - będzie analogicznie, tylko jak zwykle z opóźnieniem: Jak zupa Campbell z Polsce, Walmart w NIemczech - same sukcesy z zagranicy przeniesione w worku na polski rynek. Niestety to nie tak, że wszystko się sprawdzi to co na zachodzie. Nie sprawdzi się. Bo jesteśmy inni. Żeby się sprawdziło należy wprowadzać z głową- zastanowić się czy w ogóle, a jeśli już to kiedy. I nie wierzyć ślepo, że to z US musi się udać. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Witam, Dziękuję pani Dagmarze za ciekawy głos na temat postaw konsumenckich w mocno odbiegamy to od kwestii technicznych dotyczących QR kodów, ale temat poruszony przez nią jest bardzo szeroki i bardzo ważny. Myślę, że z tymi markami zagranicznymi jest różnie i nie da sie jednoznacznie powiedzieć, że odnoszą samo porażki w Polsce chociażby większośc portfolio takich gigantów jak Unilever, Procter & Gamble, Nestle, L'oreal, Colgate Palmolive, czy Kraft Jacobs Suchard. Do tego Mc Donald', Coca Cola, KFC, Pizza Hut, General Motors, Ford...... A co z elektroniką i IT? Byłabym ostrożna z wyrokowaniem,że produkty Apple, Microsoftu czy IBM w Polsce to porażka, także Facebook, Pinterest i zobaczymy co jeszcze. Patrząc dalej- banki, firmy ubezpieczeniowe, konsultingowe, farmaceutyczne do tego też odzież Tommy Hillfiger, Ralph Lauren, muzyka, filmy, część popkultury....temat rzeka... Nie wszystko to powstało w bloku wschodnim lub w samej Polsce. Pewnie też nie jest tak, że każdy produkt/projekt to sukces, ale bilans tych firm poprzez pryzmat ich obecności w Polsce od dłuższego czasu jest raczej dodatni:) Myślę, że szkopuł brzmi w dobrym przygotowaniu zagranicznych marek do oczekiwań konsumentów w Polsce. I tu bez solidnych badań ani rusz. Do tego dochodzi kwestia aspiracji naszych rodzimych producentów, nazywających swoje polskie produkty sugerując ich zagraniczne pochodzenie - bo to zwiększa szanse sukcesu ich oferty. Więcej: Co tym myślicie? Gubimy tu wprawdzie nasz główny temat - QR kody, ale dyskusja rozwija się i może jeszcze uda się do nich wrócić. Pozdrawiam wszystkich Maryna Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Maryna L.: Witam, Ciekawa jestem Waszych opinii na temat wykorzystania QR kodów do promocji Waszych projektów, brandów, produktów, czy usług. Sprawdziły się - osiągnęliście oczekiwane rezultaty? Czy nastąpiły np. komplikacje- techniczne, technologiczne- na co uważać przy uruchamianiu i obsłudze promocji via QR kod? Generalnie Wasze wszystkie za i przeciw. Osobiście mam z tym słabe doświadczenia. Konwersja z eventu na którym było 1000 osób = 1% wejść; ta sytuacja powtórzyła się kilka razy. Moim zdaniem zwyczajnie szybciej jest wpisać w mobilne urządzenie np. adres strony niż robić to za pomocą aplikacji QR której nie każdy używa, musi uruchomić, wycelować, zeskanować i dopiero wejść. Co innego jeżeli w kodzie QR jest zawarta duża porcja informacji np. pełne namiary (wizytówka) wtedy faktycznie jest to wysiłek uzasadniony. Dagmara D. Field Research Poland - Badania rynku - moja miłość. Wykł... Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Maryna L.: Witam, Dziękuję pani Dagmarze za ciekawy głos na temat postaw konsumenckich w mocno odbiegamy to od kwestii technicznych dotyczących QR kodów, ale temat poruszony przez nią jest bardzo szeroki i bardzo ważny. Myślę, że z tymi markami zagranicznymi jest różnie i nie da sie jednoznacznie powiedzieć, że odnoszą samo porażki w Polsce chociażby większośc portfolio Nie, wszelkie generalizowanie jest bez sensu. Bardziej chodziło mi o to, że nie wszystko co cudnie się sprzedaje "na zachodzie" u nas będzie się sprzedawało równie gigantów jak Unilever, Procter & Gamble, Nestle, L'oreal, Colgate Palmolive, czy Kraft Jacobs Suchard. Do tego Mc Donald', Coca Cola, KFC, Pizza Hut, General Motors, Ford...... I tacy giganci również się przekonali,że przeszczepienie 1:1 niektórych marek było totalną porażką - np. płyn do płukania takich przykładów jest mnóstwo. Nie wszystko to powstało w bloku wschodnim lub w samej Polsce. Większość nie powstało - ale nie do końca o tym chciałam. Chciałam tym, że ślepa wiara, że coś jest super w US u nas też będzie super jest bardzo też nie jest tak, że każdy produkt/projekt to sukces, ale bilans tych firm poprzez pryzmat ich obecności w Polsce od dłuższego czasu jest raczej dodatni:)Przecież to dość oczywiste :):):) Myślę, że szkopuł brzmi w dobrym przygotowaniu zagranicznych marek do oczekiwań konsumentów w Polsce. I tu bez solidnych badań ani rusz. Do tego dochodzi kwestia aspiracji naszych rodzimych producentów, nazywających swoje polskie produkty sugerując ich zagraniczne pochodzenie - bo to zwiększa szanse sukcesu ich ofertyZależy. Zależy od katergorii, zależy od grupy docelowej, zależy od rodzaju dystrybucji ...w zasadzie wszystko powyżej - zależy. To nie tak, że można wrzucić wszystko do jednego worka. Każda kategoria produktów ma swoje cechy i czynniki,które powodują takie a nie inne decyzje zakupowe. Ad temat : nigdy w życie nie skorzystałam z kodów. NIe moja bajka, nie moja historyjka. Może jestem za stara ? Jeśli kod pozwoli mi zostawić "lajka" na Fb, no to sorry... :)Dagmara D. edytował(a) ten post dnia o godzinie 20:18 Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Własnie, to chyba najciekawsze zastosowanie QR kodów z landing page na Facebooku i poproszenie o kliknięcie "Lubię to". Z różnych źródeł słyszę, że na FB to działa, chodź nikt jeszcze tego nie podał z przykładem liczbowym - o ile wzrosła liczba Like it dzięki QR kodom. Co do naszych rozważań na temat zakresu marketing mixu, którego konstrukcję trzeba za każdym razem dokładnie przemyśleć dostosowując globalna do oczekiwań konsumentów danego rynku - mamy oczywiście zgodność. Jak jest to możliwe- i dobrze przemyślane, to jest sukces, czasem jednak globalna skala działania koncernów uniemożliwia zbyt daleko idące zmiany w np. w recepturze czy koncepcie całego produktu - wtedy być może mamy przypadek zupy Campbell's w Polsce? Myślę też, że nie zaszkodzi własnie w badaniach rynku śledzić trendy światowe - jakie segmenty naszego biznesu rosną lub maleją na rynkach rozwiniętych, co warto będzie rozważać do wprowadzenia w Polsce tu tez można przykłady mnożyć. Korzystając z tego, ze mamy tu w dyskusji zacnego badacza- panią Dagmarę, chciałam zapytać się co wiadomo o postawach pokolenia Y w odniesieniu do globalizacji w tym do urządzeń mobilnych i wszystkiego co się uda na nich zrobić - aplikacji, gier, komunikatorów, platform social media itp.. Dagmara D. Field Research Poland - Badania rynku - moja miłość. Wykł... Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Problem z zupą Campbell polegał na tym, że została wprowadzona na rynek, gdzie żadna szanująca się pani domu nie wyobrażała sobie karmić rodzinę zupą z puszki. I nawet nie trzeba było robić jakiś zaawansowanych badań - wystarczyło zaczepićna ulicy tak ze 100 pań i sprawa byłaby jasna. Ja twierdzę,że najgorszym wrogiem decyzji marketingowych (i strategicznych) jest pycha. To pycha doprowadza NC+ do ruiny. To pycha dopuściła reklamę Grześków przed twarze konsumentów. Takich przykładów jest mnóstwo. Niestety nie mam pojęcia co wiadomo na temat pokolenia Y i jego postaw. Na razie chyba nikt do końca nie postawił jasnej definicji pokolenia Y, a nie słyszałam też o jakiś ciekawych i kompleksowych badaniach pokolenia Y w Polsce. Ale generalnie zajmuję się swoimi Klientami :):) - może warto grzebnąć w Googlach. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Tak, Google mówi dość sporo na temat pokolenia Y , choć ja liczyłam na informacje z I ręki z Polski:). Ja w temacie decyzji marketingowych i strategicznych jestem zwolenniczką dużej pokory i zdroworozsądkowego testowania konceptów przed ich całkowitym uruchomieniem. Przeczucia, sny lub osobisty gust osób decydujących - nie zawsze jest dobrym kompasem- znamy wszyscy takie sytuacje, kiedy "miało być tak pięknie", bo ktoś miał wizję. Co do zupy- dlaczego nie zaproponowano jej konsumentom zupek instant w proszku, gorących kubków Noodli, Vifonów lub Amino - aspirujacym singlom, żyjących w biegu nomadom- kosmopolitom (pewnie nie tylko, ale większość z nich to raczej nie gospodynie domowe dbające o zdrowie najbliższych)? Zamiast tego wybrano najtrudniejszy chyba segment, który można próbować przekonywać do zmiany postaw. Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Nie chcąc być posądzonym o kryptoreklamę, nie wstawię tu swojej wizytówki, w każdym razie z tyłu mam kod QR. Po zeskanowaniu na ekranie natychmiast pojawiają się wszystkie potrzebne dane firmy - nazwa, adres, telefon kom., e-mail i strona www. Pod spodem mamy przyciski: dodaj kontakt, pokaż mapę, wykręć numer, wyślij e-mail. Jestem przekonany, że zeskanowanie kodu i kliknięcie przycisku potrwa krócej niż chociażby ręczne wybieranie numeru z zerkaniem na wizytówkę, nie mówiąc już o odpalaniu przeglądarki i wpisywaniu adresu. Czy to się sprawdza? Nie wiem. Wiem natomiast, że jak ktoś dałby mi wizytówkę z kodem QR, to zapisałbym sobie jego kontakt ze wszystkimi danymi właśnie tym sposobem. I zajęłoby mi to jakieś 6 sekund. Na pierwszej stronie oczywiście mam wszystkie standardowe dane, a druga strona jest z kodem. Myślę, że nie zaszkodzi ;-) Wkurza mnie jedna rzecz - nieopisane kody, tak że nie wiemy dokąd nas zaprowadzą. Reszta jest moim zdaniem bardzo ciekawym wynalazkiem i udogodnieniem. Na zajęciach kiedyś miałem "case" (nie cierpię tego słowa...brrr) o tym jak wykorzystano kody QR w tokijskim metrze. Po wyjściu z metra, na ścianie jest wielka tablica z różnymi produktami sklepu spożywczego. Zdjęcia produktów wraz z kodem QR znajdują się na kwadratach wielkości laptopa. Po zalogowaniu się na stronę (można to zrobić jeszcze jadąc metrem), wystarczy podejść do danego produktu i zeskanować kod - jest to jednoznaczne z zamówieniem tego produktu do domu :-) Kody QR to moim zdaniem dobre narzędzie i ich mała popularność w Polsce wynika z braku "podaży". Gdyby częściej wykorzystywano kody QR, społeczeństwo by się do nich przyzwyczaiło i na pewno korzystało. Kolejny pomysł, który wpadł mi w tej chwili do głowy - zamiast drogich biletomatów, kod QR na przystanku. Zeskanowanie odpowiedniego pola (bilet normalny, ulgowy) zabiera nam pieniądze z konta pre-paid lub dolicza tę kwotę do rachunku. Wystarczy odpowiednia aplikacja. W ten sam sposób można by zarezerwować stolik w restauracji (skanując kod, który wisi na drzwiach czy na stronie restauracji), wezwać taksówkę czy nawet zagłosować w wyborach :-) Zwykła strona www pod QR kodem jest po prostu nudna. Dagmara D. Field Research Poland - Badania rynku - moja miłość. Wykł... Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Maryna L.: Tak, Google mówi dość sporo na temat pokolenia Y , choć ja liczyłam na informacje z I ręki z Polski:).Niestety, w badaniach jest tak, że wszystko co można było opublikować jest opublikowane. Reszta jest własnością Klienta, a ten wymaga zachowania tajemnicy :( konto usunięte Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Kody QR nie przyjęły się w Polsce między innymi z tego względu, że nie niosły za sobą niczego na plus dla klienta. Co było podstawiane pod te kody? Adresy stron internetowych? Jak dla mnie to żenada. Nie było wielu kampanii lub w ogóle, które wykorzystałyby te kody w sposób kreatywny, więc ludzie na początku zeskanowali kilka kodów i zwyczajnie im się to znudziło. To kwestia typu, że wolimy obejrzeć reklamę natychmiast (jeżeli nas zainteresuje), niż wyciągać telefon, skanować kod aby dopiero móc ją zobaczyć. Nie trzeba robić wielu badań, po prostu nie widać nikogo kto widząc kod QR z entuzjazmem wyciąga telefon i go skanuje :-) Mój ojciec kupując swojego pierwszego smartphona, biegał zajarany za tymi kodami, ale to trwało 2-3 dni :-) Marketing mobilny to coś więcej niż wygenerowanie "nowoczesnego" kodu QR :-) Swoją drogą, widzę że ludzie coraz bardziej patrzą z politowaniem na te kody, więc mogą więcej zaszkodzić niż pomóc. Nowocześni dzięki takiemu kodowi zdecydowanie nie będziemy. konto usunięte Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Może problemem jest niezrozumienie pojęcia "wartość dla klienta". Jeżeli dzięki kodowi QR otrzymam dodatkowe, potrzebne mi informacje - instrukcje użytkowania, opinie innych klientów, artykuł na temat, albo choćby mapkę dojazdu, to skorzystam raz jeszcze. Jeżeli "otrzymam" jeszcze jedną reklamę, której nie chciałem, to zrezygnuję i zastanowię się raz jeszcze nim zeskanuje kod. Co do rozwoju handlu mobilnego (zakupy, płatności, reklamy), to myślę, że i w Polsce będzie on zdobywał coraz więcej wyznawców i użytkowników. Może znajdą swoje miejsce QR kody - to zależy od konsumentów i marketerów :) Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... Dziękuję za Wasze wypowiedzi szczególnie Jarosława Rubina i Jakuba Łochowicza - to ciekawy y wkład w dyskusję. Dochodzimy więc do ciekawych wniosków: - QR kod na produktach, usługach powinien być opisany - do czego prowadzi, aby konsument mógł świadomie zadecydować, co zeskanuje do swojego smartfoan/tableta -QR kod prowadzący tylko do strony www danej firmy lub marki to zbyt mało, aby wciągnąć konsumenta w "emocjonującą spiralę doświadczeń" z naszą ofertą. Oni oczekują od QR kodu czegoś więcej- konkretnej korzyści - skrócenia czasu zakupów, ułatwienia ich, szybszego zapisywania danych, dostępu do ciekawych aplikacji (gry, social media), promocji konsumenckich, programów lojalnościowych, dostępu do baz danych, wymiany doświadczeń, ofert itp, itd. Myślę, że narzędzie jest ciekawe, wpisuje się w trend rosnącej roli marketingu mobilnego i tylko najlepsi będą wiedzieli jak z niego dobrze skorzystać, aby zrealizować swoje cele biznesowe. Czy coś jeszcze Wam przychodzi do głowy jak wykorzystać QR kod i na co zwracać uwagę np. przy obsłudze zwiększonego ruchu na stronie www lub aplikacji dla naszych klientów - czy jest ryzyko jak w przypadku Groupona, że chętnych jest więcej niż rąk do ich obsługi? Temat: QR kody - zalety, wady, na co uważać - jakie są Wasze... A tak z życia, to jedynym momentem kiedy faktycznie zauważyłam korzystanie z kodów to pociagi Intercity. Powiem tak - w piatek, tak mniej więcej 30 osób które siedziały przede mną (na tyle na ile zauwazyłam) chyba 4 zamiast biletu wyciągnęły telefon :-) Zwróciłam uwagę, ponieważ pomyślałam sobie, że w tym PKP to oraz lepiej się dzieje... (pozostawiam zdanie do nieinterpretacji, bo zejdziemy z tematu). Co do używania - to problem jest uważam, w brak też wiedzy. Ciekawa jestem jakby wyszły badania w którym były by postawione takie pytania: 1. Czy wiesz co to qr? 2. Czy wiesz do czego można zastosować? 3. Czy wiesz jak skorzystać z aplikacji? 4. Czy Twój telefon posiada/może posiadać taką funkcję? Sama - nie korzystam, i jakoś na dzień dzisiejszy nie widzę potrzeby. To tak z boku, z puktu widzenia niemarketingowego :-)
Należy zaznaczyć, że reklama ma swoje pozytywne cechy jak i korzyści płynących z reklamy zaliczyć można kształtowanie postaw społecznych czy też powszechną informację o produkcie. Reklama odgrywa też ważną rolę w procesie wzrostu gospodarczego poprzez zdrową konkurencję. Dostarcza nam bowiem informacji o dostępie do nowych towarów i usług, jak i o ulepszeniu tych wcześniej dostępnych. W konsekwencji prowadzi to do wzrostu wydajności i spadku cen, sprzyjając tym samym postępowi istnieją pewne zagrożenia płynące z reklamy...Odbiorcy narażeni są na swego rodzaju manipulacje, a także zwyczajne wprowadzenie w błąd. I tak zakupiony odplamiacz nie usuwa każdej plamy, tusz do rzęs nie wydłuża ich o 100%, a zaciągnięty niskooprocentowany kredyt ciągnie za sobą znacznie większe koszty niż zwykły kredyt. Często zdarza się, że reklamowane produkty nie spełniają oczekiwań klienta. Reklama często wzbudza nadmierne potrzeby konsumpcyjne, czyli po prostu przekonuje nas do zakupu tego co tak naprawdę nie jest nam potrzebne.A91wp.