W prawidłowej obsłudze klienta zdecydowanie nie powinno mieć miejsca nachalne namawianie na produkty, których klient nie chce czy proponowanie rozwiązań, które nie są dostosowane do jego oczekiwań lub - z drugiej strony - brak zainteresowania. Aby tego uniknąć, warto dobrze słuchać tego, co mówią klienci.
Joined Dec 6, 2012 ·2,088 Posts Też to zauważyłem. Wystarczy sprawdzić kilka pociągów - tym razem padło chyba na ósmym), żeby skończyła się możliwość sprawdzenia ceny i zajętości, a w końcu brak możliwości wyboru pociągu. W tym przedostatnim (w środku) była jeszcze możliwość wybrania tego pociągu, w ostatnim (z prawej) przestały się wyświetlać wszystkie dane do rezerwacji. Wyjście praktykowane - zamknąć stronę i na nowo. Faktycznie, mógłby ktoś coś z tym zrobić... Joined Nov 22, 2007 ·24,814 Posts To wygląda na świadomie wprowadzoną blokadę (limit zapytań w jednej sesji)... Joined May 20, 2014 ·949 Posts To wygląda na świadomie wprowadzoną blokadę (limit zapytań w jednej sesji)... Dokładnie tak, i nawet jest zaimplementowanie rozwiązanie: Łowcy Promo Ale coś poszło nie tak skoro nawet ulubione forum budowlane sobie nie radzi Joined Nov 22, 2007 ·24,814 Posts Nie rozśmieszaj mnie. Strona 'łowcy promo' nie daje innej odpowiedzi niż "Nie znaleziono połączeń spełniających wybrane parametry!" Joined May 3, 2021 ·73 Posts Dokładnie tak, i nawet jest zaimplementowanie rozwiązanie: Łowcy Promo Łowcy Promo nie pokazują połączeń z przesiadką, więc zostaje mi albo dwukrotne szukanie na Łowcach (najpierw na jeden odcinek, potem na drugi) albo sypiący się system eIC 🙃 Joined Nov 22, 2007 ·24,814 Posts Ale działa wam w ogóle ta strona lowcow? Bo mnie nigdy po prostu. Może to od relacji zależy, albo czegoś? Joined May 20, 2014 ·949 Posts Zrzut jest z dziś. Jeżeli przesiadkowe liczy jako promo odcinek 1 + promo odcinek 2 a rezultaty w łowcach promo są tylko na połączenia bezpośrednie, to nic dziwnego, że zaimplementowane rozwiązanie nie spełnia oczekiwań. Co więcej, nie widzi nawet wagonów bezpośrednich... Mikol tego nie robił, to jest pewne. Joined Nov 22, 2007 ·24,814 Posts O, w prywatnym oknie przeglądarki się wyszukało. Zabić to mało. Ale nawet jak wyszukało, to znalazło z Warszawy do Krakowa tylko jeden pociąg o 4 rano i dwa o 23... Joined Apr 17, 2016 ·94 Posts Trochę to przypomina poprawki polskiego ładu Joined Feb 18, 2009 ·10,878 Posts Skoro już mnie wzięło za bazgranie, to oprócz EZT namalowałem strefy specjalne w wagonie Combo. Byłbym wdzięczny, gdybyście się ustosunkowali, czy w ogóle zaznaczanie stref ma sens. dla przypomnienia legenda dkzg ·Trybunał Stanu Joined Jan 6, 2014 ·8,404 Posts Joined Jul 27, 2009 ·268 Posts Skoro już mnie wzięło za bazgranie, to oprócz EZT namalowałem strefy specjalne w wagonie Combo. Byłbym wdzięczny, gdybyście się ustosunkowali, czy w ogóle zaznaczanie stref ma sens. Jak najbardziej - ma to sens! Joined Nov 12, 2016 ·518 Posts Łowcy Promo nie pokazują połączeń z przesiadką, więc zostaje mi albo dwukrotne szukanie na Łowcach (najpierw na jeden odcinek, potem na drugi) albo sypiący się system eIC 🙃 Ciekawe. Jakoś 2 tygodnie temu udało mi się tu bez problemu znaleźć a potem kupić bilet z Wrocławia do Świnoujścia z przesiadką z Poznaniu Gł. Teraz rzeczywiście nie pokazuje opcji z przesiadkami . Joined Sep 6, 2007 ·2,402 Posts O, w prywatnym oknie przeglądarki się wyszukało. Zabić to mało. Pewnie wykryło ciasteczka częstego wyszukiwania połączeń, pisania skarg do IC oraz dane logowania na forum budowlane. Gdzieś tam zaszyte jest jakieś ciasteczko, które pokazuje, że zapytanie wysyła mikol i tego pana nie obsługujemy. Joined Apr 27, 2013 ·14,952 Posts Wiecie, Bilkom w sumie działa całkiem spoko. Też wolę eIC, ale jak muszę kupić bilet to nie ma co czekać aż zadziała jak należy Joined Sep 28, 2011 ·2,502 Posts Wiecie, Bilkom w sumie działa całkiem spoko. Też wolę eIC, ale jak muszę kupić bilet to nie ma co czekać aż zadziała jak należy Czemu wolisz eIC od Bilkomu? System IC ma tylko jedną zaletę nad Bilkomem, można graficznie wybrać miejsce w ZT. Joined Feb 18, 2009 ·10,878 Posts Jak najbardziej - ma to sens! Schematy EZT wysłałem do Luciora, więc na powinny się niebawem pojawić. Strefy związane z TSI są na razie wprowadzone w 111A-30 i wagonach 175A, więc też je tam naniosłem. Kolejną, myślę, że istotną grupą wagonów są rowerówki, tam będą oczywiście zaznaczone tylko miejsca dla osób przewożących rowery i tu mam takie pytanie. Najbardziej popularnym wagonem 111Arow jest wersja 72 miejsca i 6 rowerów. Występowały w kilku seriach modernizacyjnych, począwszy od tej powstałej z 110Ac (kwadratowe okna) i tych nowszych z oknami zaokrąglonymi. Do tej pory mieliśmy informacje o co najmniej dwóch wersjach numeracji miejsc. Nie jestem pewny, czy nie zostały one zunifikowane, stąd prośba, gdyby ktoś jechał wagonem z kwadratowymi oknami, nich rzuci okiem, czy numeracja wygląda jak na górze. Wagony z zaokrąglonymi oknami powinny mieć układ jak na niższym rysunku. Dzięki za odzew. Joined Aug 7, 2011 ·615 Posts Ależ kompletne pośmiewisko PKP PLK i IC. Tablice nie działają, ludzie biegają, informacji zero ... Joined Jan 2, 2015 ·1,511 Posts Czemu wolisz eIC od Bilkomu? System IC ma tylko jedną zaletę nad Bilkomem, można graficznie wybrać miejsce w ZT. Kluczową zaletę. Joined Dec 10, 2008 ·4,083 Posts A możliwość zwrotu i wymiany biletu, konto z biletami itp. na Bilkomie jest?
POMOC DROGOWA 24H GORZÓW WIELKOPOLSKI. średni czas dojazdu to 30 min na terenie Gorzowa Wlkp. wulkanizacja 24 na miejscu oraz mobilnie. Źle zatankowane Paliwo to nie problem. 20 lat doświadczenia w obsłudze tirów & osobówek. Ratownictwo drogowe ANHOL prowadzi działalność związaną z pomocą drogową. Oferujemy kierowcom pomoc naNie użyto 100% pokrycia i wcale nie zamazuje całkowicie jej danych. Bez trudu można je odczytać, wystarczy powiększyć post. I w mojej ocenie zrobiono to celowo i ze złośliwości powodowanej właśnie niezrozumieniem tego, że KAŻDA promocja ma swoją, kwantyfikowaną w pieniądzu wartość. Przykład Casey Neistata jest bardzo dobry.
Ogłoszenie JEDNA SPRAWA = JEDEN TEMAT DACIA Klub Polska » INNE » Na każdy temat » Idiotów nie obsługujemy, czyli cham na drodze. Poprzedni temat :: Następny temat Idiotów nie obsługujemy, czyli cham na drodze. Autor Wiadomość hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-05, 06:50 Idiotów nie obsługujemy, czyli cham na drodze. Postanowiłem założyć nowy temat, o zachowaniach użytkowników naszych dróg. To na początek. Przed świętami odwiedziłem brata. Wracałem późnym wieczorem i zjechałem na stację paliw na kawę. Za ladą stał rosły facet około czterdziestki. Zapłaciłem usiadłem w kąciku i siorbię gorący napój. Na stację przyjechał facet na rowerze, ubrany na ciemno, rower bez lampek, a nawet odblasków. Pan za ladą zwrócił mu uwagę, że światła w nocy są niezbędne na drodze. Rowerzysta śmiejąc się podchodzi do lady i powiada: "Ja widzę jak kot", po czym poprosił o fajki... Usłyszał: – Idiotów nie obsługujemy. Facet coś tam zaczął mamrotać o chamstwie, a gościu z za lady: "mam ci obić ryj, żebyś zrozumiał?" Po czym dodał już spokojniej. – Moja matka trzydzieści lat męczy się z jedną krótszą nogą, bo ratując życie takiemu jak ty debilowi, wybrała drzewo... _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych Krystian67 Marka: Dacia Model: Dokker Silnik: Sce 100 KM Rocznik: 2017 Wersja: Outdoor Dołączył: 28 Paź 2017Posty: 485Skąd: Chorzow Wysłany: 2021-01-05, 07:34 Patola która ma wiele oblicz. Rowerzysta to jeden z wielu kłopoty miałby sprzedawca. w razie pobicia. Limes Marka: Dacia Model: Sandero2 StepWay Silnik: 1,5dCi Rocznik: 2014 Dołączył: 05 Gru 2020Posty: 104Skąd: Lublin Wysłany: 2021-01-05, 09:38 Przez 40 lat jeździłem także do takich co ,, w ciemnościach ,, widzieli jak kot. Wielu z nich nakryłem czarną folią . Widziałem wiele łez i tragedii na drogach. I nic by się nie stało gdyby ,, wsiowy mędrzec ,, odpowiedział twierdząco na pytanie . Sprzedający tylko zapytał . hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-05, 10:10 Krystian67 napisał/a: kłopoty miałby sprzedawca. w razie pobicia. Z pewnością. Sadzę jednak, że takiego zamiaru nie miał, a jedynie bardziej dobitnie wyraził swe uczucia. _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych macminer Marka: Dacia Model: Duster Silnik: SCe Rocznik: 2019 Wersja: Prestige Dołączył: 07 Wrz 2018Posty: 243Skąd: Gliwice Wysłany: 2021-01-05, 10:56 hak64 napisał/a: śmiejąc się podchodzi do lady i powiada: "Ja widzę jak kot" W zasadzie należałoby w takiej sytuacji wezwać policję. Może wtedy byłoby gościowi mniej do śmiechu. Brak wyobraźni to niestety główny grzech użytkowników dróg. Można by o tym napisać tomy. Zachowań rowerzystów na pewno starczyłoby na parę rozdziałów. Sam jeżdżę sporo na rowerze, ale gula mi skacze, jak widzę, co robią inni rowerzyści. A jazda po ciemku bez oświetlenia to wręcz ich grzech główny. hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-05, 11:19 macminer napisał/a: W zasadzie należałoby w takiej sytuacji wezwać policję. Może wtedy byłoby gościowi mniej do śmiechu. W zasadzie masz rację, ale zanim przyjadą, to po rowerzyście nawet smród nie zostanie... Co do braku wyobraźni. Przejawów głupoty na drogach jest cała masa. Dzisiaj. Pojechałem z żoną na zakupy (o matko katorga, bo moja ślubna musi codziennie odwiedzić ze trzy Biedronki, Lidla, Rossmanna i bóg wie co jeszcze - wszędzie promocje i inny towar). Stoję na parkingu Lidla czekając na żonę i patrzę, jak wielkie białe Volvo parkuje na wprost schodów (parking nieco wyżej niż chodnik do niego prowadzący). Paniusia brała trzy poprawki, aby zaparkować równolegle do stojących obok samochodów, po czym zadowolona z siebie wysiada z auta. Nie wytrzymałem. Wysiadam i wskazując ręką schody, mówię: "tam są schody i podjazd dla wózków, czy pani tego nie widzi?" - Nie widzę tu koperty, ani żadnego zakazu, więc tu mi wolno... - Szanowna pani, na mostach, wiaduktach, w tunelach, też nie ma kopert, ani zakazów, a jednak nie wolno! - Niech pan dzwoni po policję, mandaty mi nie straszne. - Nie proszę pani, zrobię fotkę i wstawię na Facebooka, niech się ludzie pośmieją z pani bezobjawowej inteligencji. Wsiadła w auto i odjechała... _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych EBmazur Marka: Dacia Model: Sandero Silnik: 1,0 SCe Rocznik: 2018 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 24 Mar 2019Posty: 456Skąd: Mazury Wysłany: 2021-01-05, 21:02 Cytat: Szanowna pani, na mostach, wiaduktach, w tunelach, też nie ma kopert, ani zakazów, a jednak nie wolno! Oj kolego - jest zakaz wynikający z przepisów , znaków nie trzeba tam stawiać _________________Czerwone jeżdżą szybciej eio Marka: Dacia Model: Logan MCV II Silnik: SCe [B4D B4] Rocznik: XII 2017 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 26 Sty 2018Posty: 767Skąd: EL Wysłany: 2021-01-05, 22:02 Re: Idiotów nie obsługujemy, czyli cham na drodze. hak64 napisał/a: Moja matka trzydzieści lat męczy się z jedną krótszą nogą, bo ratując życie takiemu jak ty debilowi, wybrała drzewo...[/b] Przypomniała mi się moja sytuacja sprzed roku. Wtedy myślałem że w porę zauważyłem rowerzystę debila - ciemny cień na czarnym tle późnym wieczorem na drodze biegnącej przez mały las - ratując go. Cień znikał na długich i majaczył gdy przełączałem na światła mijania. Na szczęście wyjątkowo nikt nie jechał z naprzeciwka oślepiając mnie światłami... hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-06, 04:37 EBmazur napisał/a: Cytat: Szanowna pani, na mostach, wiaduktach, w tunelach, też nie ma kopert, ani zakazów, a jednak nie wolno! Oj kolego - jest zakaz wynikający z przepisów , znaków nie trzeba tam stawiać Oj kolego, czyżby problem z czytaniem ze zrozumieniem? Wskazując, że pomimo braku znaków, nie wolno tam parkować, co mogłem mieć na myśli jeśli nie przepisy ogólne? _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych EBmazur Marka: Dacia Model: Sandero Silnik: 1,0 SCe Rocznik: 2018 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 24 Mar 2019Posty: 456Skąd: Mazury Wysłany: 2021-01-06, 10:34 hak64zawsze lubiłem stwierdzenie / pytanie w stylu " co autor miał na myśli ? " _________________Czerwone jeżdżą szybciej hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-06, 11:46 EBmazur napisał/a: co autor miał na myśli A nad czym tu myśleć? Znasz jakąś inną możliwość? _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych EBmazur Marka: Dacia Model: Sandero Silnik: 1,0 SCe Rocznik: 2018 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 24 Mar 2019Posty: 456Skąd: Mazury Wysłany: 2021-01-06, 18:04 hak64 napisał/a: EBmazur napisał/a: co autor miał na myśli A nad czym tu myśleć? Znasz jakąś inną możliwość? Kod: na mostach, wiaduktach, w tunelach, też nie ma kopert, ani[b] zakazów[/b], a jednak nie wolno! Mniemam po wymianie zdań , że autor ( czyli Ty ) miał na myśli znaki zakazu Natomiast ja odczytywałem to ( w moim mniemaniu ze zrozumieniem ) , że autor ma na myśli szeroko pojęte zakazy - czyli oznakowanie oraz przepisy zawarte w PORD . Tak już mam , że czyjeś wypowiedzi biorę dosłownie . Sam też staram się nie pozostawiać wątpliwości - oczywiście w rozmowie czysto towarzyskiej takie podejście nie obowiązuje . Ale tak już mam , że śruba to śruba a nie wkręt . Amen _________________Czerwone jeżdżą szybciej eio Marka: Dacia Model: Logan MCV II Silnik: SCe [B4D B4] Rocznik: XII 2017 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 26 Sty 2018Posty: 767Skąd: EL Wysłany: 2021-01-06, 18:35 @EBmazur, w szybkiej wymianie zdań face to face jest bardzo łatwo o drobne uproszczenia, które w tekście pisanym i analizowanym na chłodno nie powinny się pojawić. Chyba że przez roztargnienie - np. na forum takim jak to. Ważne że było skuteczne i bez nerwów. robercik Marka: Dacia Model: Duster Silnik: 1,3 Rocznik: 2019 Wersja: Comfort Dołączył: 20 Gru 2020Posty: 10Skąd: Podlasie Wysłany: 2021-01-06, 20:09 Jestem dość aktywnym kolarzem no i posiadaczem dustera. Nie rozumiem takich idiotów którzy nawet nie wysilą się żeby było ich widać. Pewnie nawet w tym cepeenie gdzie miała miejsce ta akcja dostępne były lampki w cenie 20zł za komplet przód i tył. Montuje się je w 10minut bez narzędzi. Jak głupim trzeba być żeby kogoś narażać kiedy problem jest tak łatwy do rozwiązania? _________________robercik klazow Marka: Dacia Model: Duster Silnik: TCe 150 4x4 FAP Rocznik: 2019 Wersja: Prestige Dołączył: 04 Lis 2020Posty: 103Skąd: Legnica Wysłany: 2021-01-06, 22:37 Na wartościujących inaczej siły nie ma. Obstawiam, że "kocie oko" z pierwszego posta z poczuciem własnej racji i krzywdy pozostał. Jest też problem obiektywny: wielu pieszym i rowerzystom wydaje się, że kierujący samochodem widzi to co oni i czas na reakcję ma taki sam. Nie "czują" też, że zatrzymanie auta to nie to samo co zatrzymanie się człowieka lub rowerzysty. Szokujące nas pytania w rodzaju "czemu on się nie zatrzymał?" i brak zrozumienia dla odpowiedzi "bo nie miał na to szans" są normą w rozmowach z osobami, które prawka nie mają. hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-06, 23:07 Jest dużo prawdy w tym, co kierowcy mówią o rowerzystach, ale sami też mają wiele swoich grzeszków. Dojazd do pracy zajmuje mi 15 min. autem, lub 20 rowerem (miasto). Kiedyś w okresie letnim wybierałem rower, ale po kilku nieciekawych przygodach zrezygnowałem z jednośladu. Raz kobieta, chyba nazbyt dosłownie zinterpretowała przepis Art 25 pkt 1. kodeksu "Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w w drogę poprzeczną" i uznała, że rower to nie pojazd, więc skręcając w lewo, nie trzeba ustępować pierwszeństwa jadącemu na wprost rowerzyście. Innym razem, kierowca busa zahaczył mnie lusterkiem podczas wyprzedzania - pozdrawiam uciekiniera (zniszczoną kurtkę przerobiłem na kamizelkę dla psa). Jeszcze inny kierownik cudem wyhamował przed przejazdem dla rowerzystów (przejście i przejazd oznakowany znakiem D-6b) wyskoczył do mnie z ryjem, że z roweru się schodzi. Tu małe wyjaśnienie; facet miał taką widoczność, że można by wyhamować pociąg towarowy. W końcu rower poszedł w odstawkę, bo zdałem sobie sprawę, że nie jestem kotem i mam tylko jedno życie... _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych PiotrWie Marka: Dacia /Opel Model: Duster 4x2 /Zafira Family Silnik: 1,6 16v K4M/1,8 Rocznik: 2010 /2014 Wersja: Laureate Dołączył: 15 Lip 2010Posty: 1588Skąd: dolnośląskie Wysłany: 2021-01-07, 09:40 Winne jest też specyficzne "polskie' podejście do przepisów. Rower poruszający się po drogach publicznych ma być wyposażony w światło tylne i przednie. Tymczasem producenci produkują a sprzedawcy sprzedają rowery bez oświetlenia, udając że są one przeznaczone tylko do jazdy poza drogami publicznymi. Oczywiście policja też to olewa. A wystarczyło by że za jazdę po drodze publicznej rowerem bez zamontowanego oświetlenia zgodnie z przepisami wystawiano mandat - po kilku miesiącach by wszyscy mieli światła i pewnie zdecydowana większość by je włączała o zmroku ( choć raz na kilka miesięcy widuje samochody bez włączonych świateł op zmroku - mimo że je maja - ale to margines) Ale oczywiście tak nie będzie - bo suweren tego nie lubi więc przepisów nie egzekwujemy - jak wielu motoryzacyjnych też - choćby kontrole ograniczeń prędkości są u nas sporadyczne - spróbujcie przejechać np. przez Austrię "po polsku" to po powrocie dostaniecie co najmniej kilka mandatów po kilkaset euro. Ostatnio zmieniony przez PiotrWie 2021-01-07, 09:42, w całości zmieniany 1 raz 48piotr Marka: Dacia Model: DUSTER 4x2 Silnik: 16V LPG Rocznik: 2010 Wersja: Duster Dołączył: 16 Lis 2010Posty: 732Skąd: Puławy Wysłany: 2021-01-07, 11:39 EBmazur napisał/a: że śruba to śruba a nie wkręt To dwa różne przedmioty. _________________48piotr Dymek Marka: DACIA Model: Sandero Stepway Silnik: TCe 90 Rocznik: XII 2017 Wersja: Outdoor Dołączył: 01 Cze 2017Posty: 2993Skąd: Warszawa Wysłany: 2021-01-07, 12:28 robercik napisał/a: Jestem dość aktywnym kolarzem... Przywołałeś mi takie wspomnienie. W mojej okolicy jest praktycznie 100% pokrycie wygodnymi ścieżkami rowerowymi prowadzonymi tuż obok ulic. Mimo to grupki rowerzystów (na rowerach typu "dupa wyżej niż głowa") z upodobaniem korzystają z ulic, utrudniając kierowcom jazdę. Kiedyś jakiś kierowca stojąc na światłach opuścił szybę i zwrócił jednemu uwagę- dlaczego nie korzysta z pięknej i pustej ścieżki dla rowerzystów. W odpowiedzi usłyszał wypowiedziane z godnością oświadczenie: "mnie to nie dotyczy, nie jestem rowerzystą, ja jestem KOLARZEM"... Ostatnio zmieniony przez Dymek 2021-01-07, 12:31, w całości zmieniany 1 raz eio Marka: Dacia Model: Logan MCV II Silnik: SCe [B4D B4] Rocznik: XII 2017 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 26 Sty 2018Posty: 767Skąd: EL Wysłany: 2021-01-07, 15:30 klazow napisał/a: Jest też problem obiektywny: wielu pieszym i rowerzystom wydaje się, że kierujący samochodem widzi to co oni i czas na reakcję ma taki sam. Nie "czują" też, że zatrzymanie auta to nie to samo co zatrzymanie się człowieka lub rowerzysty. Szokujące nas pytania w rodzaju "czemu on się nie zatrzymał?" i brak zrozumienia dla odpowiedzi "bo nie miał na to szans" są normą w rozmowach z osobami, które prawka nie mają. Zgadza się. Problem utrudnionej percepcji pieszego przez kierowcę auta. Niektórzy nie zdaja sobie z tego sprawy. Jako dziecko - tak sobie gdybam, bo słabo pamiętam - przechodząc przez jezdnie myślałem że skoro widzę róg zderzaka i fragment lamp nadjeżdżajacego auta, to "samochód też mnie widzi". Dość szybko zmienilem zdanie. "Samochod nie widzi, bo w zderzaku i w lampach nie ma oczu". Po latach doświadczenia w jazdy autem, rowerem i pieszego spaceru dowiedzialem się że kierowca auta ma utrudnione zadanie. Nie tylko dlatego że nie ma oczu w zderzakach przednim i tylnym. Wieczorem gorzej widać przez szybę ze środka auta nieoświetlone obiekty na zewnątrz (vs. nieoświetlony pieszy/rowerzysta szybko dostrzeże oświetlone auto). Kierowca wjeżdżając z podporzadkowanej musi oglądać się w różnych kierunkach by nie wymusić pierwszeństwa. Infrastruktura drogowa w PL nie zawsze ułatwia zadanie kierowcy. Na swojej trasie mam kilka takich punktów, w których muszę wielokrotnie kręcić szyją o ponad 180 stopni, wyginać i prostować plecy by zwiekszyć pole widzenia zza zaslaniajacego widok źle ustawionego słupa, czy słupków w samochodzie. Sytuacja na drodze się zmienia, auta zmieniaja położenia, piesi też... Niewygodne dla doświadczonego kierowcy. Ale niemożliwe do pokonania dla poczatkujacego, czy bardzo słabego kierowcy. Tworzą się niepotrzebne korki. Raz w podobnym ale innym miejscu widziałem lekkie potracenie pieszego. Obserwując niektórych pieszych i rowerzystów mam wrażenie, że są nieostrożni, bo "samochód ich widzi". hak64 Marka: Mercedes Model: 300SE Silnik: 3,0 Rocznik: 1987 Dołączył: 26 Gru 2015Posty: 180Skąd: Żory Wysłany: 2021-01-07, 16:11 eio napisał/a: są nieostrożni, bo "samochód ich widzi". Moim zdaniem akcje promowania bezpieczeństwa dały by o wiele lepszy skutek niż represja mandatowa. Na kilku forach przedstawiłem już swój pomysł na taką promocję. Może dosadny, ale taki lepiej działa na wyobraźnię. Wymyśliłem dość wymowny podpis "Nie bądź płaski - noś odblaski!" _________________specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych eio Marka: Dacia Model: Logan MCV II Silnik: SCe [B4D B4] Rocznik: XII 2017 Wersja: Laureate 5 os. Dołączył: 26 Sty 2018Posty: 767Skąd: EL Wysłany: 2021-01-07, 16:16 hak64 napisał/a: Wymyśliłem dość wymowny podpis "Nie bądź płaski - noś odblaski!" Fajne. Dowcipne. Można to podkręcić ubierając leżącego w kolory asfaltu - szary kolor. A po środku przerywana biała linia, by było wiadomo że leży on na ulicy a nie gdzieś na opuszczonym lotnisku. Ostatnio zmieniony przez eio 2021-01-07, 16:18, w całości zmieniany 1 raz imielinek Marka: Dacia Model: Lodgy Silnik: 1,5 dCi Rocznik: 2015 Wersja: Laureate Plus 7 os. Dołączył: 08 Lut 2015Posty: 112Skąd: Olsztyn Wysłany: 2021-01-07, 20:34 Dymek napisał/a: robercik napisał/a: Jestem dość aktywnym kolarzem... Przywołałeś mi takie wspomnienie. W mojej okolicy jest praktycznie 100% pokrycie wygodnymi ścieżkami rowerowymi prowadzonymi tuż obok ulic. Mimo to grupki rowerzystów (na rowerach typu "dupa wyżej niż głowa") z upodobaniem korzystają z ulic, utrudniając kierowcom jazdę. Kiedyś jakiś kierowca stojąc na światłach opuścił szybę i zwrócił jednemu uwagę- dlaczego nie korzysta z pięknej i pustej ścieżki dla rowerzystów. W odpowiedzi usłyszał wypowiedziane z godnością oświadczenie: "mnie to nie dotyczy, nie jestem rowerzystą, ja jestem KOLARZEM"... To ja coś w temacie jeżdżenia po ulicy obok ścieżki rowerowej na rowerach szosowych- 1. wiele z tych ścieżek nie nadaje się do używania na rowerze szosowym bo są wykonane ze szlifowanej kostki brukowej 2. przy prędkości rzędu 30-35 km/h spotkanie z pieszym, jadącym na rolkach lub hulajnodze lub dzieckiem na rowerze z 4 kółkami ewentualnie biegowym (celowe przykłady bo żadne z ww nie powinni się znajdować na ścieżce) na najlepszym wypadku kończy się obtarciami i uszkodzonym przednim kołem 3. spotkanie ze smyczą bo pan lub pani idzie chodnikiem a pies po trawniku który znajduje się za ścieżką rowerową to 100 % lot przez kierownicę skutki mogą być różne dlatego naprawdę dość często bezpieczniej jest między samochodami jechać niż narażać swoje zdrowie przez tych którzy nie potrafią zrozumieć że ścieżka rowerowa jest dla rowerów. Jak jeżdżę do i z pracy to korzystam ze ścieżek gdzie są dostępne. i wcale nie uważam się za kolarza. _________________ Żywiec Marka: Dacia Model: Duster Silnik: dCi Rocznik: 2018 Wersja: Prestige Dołączył: 16 Kwi 2015Posty: 240Skąd: Żywiec/wieś stołeczna Wysłany: 2021-01-07, 20:41 Ja mam nadzieję, że rowerzyści nuczą się rozsądnie korzystać z dróg kołowych tak jak to zrobili moturzysci. Wg. mnie moturzysci jeżdżą o wiele bardziej świadomie i zachowawczo niż kilka lat temu i mniemam że częste wieści o wypadkach nawet jeżeli mieli pierwszeństwo (pierwszeństwo dla moturzystów) wpłynęło na dosłowne odbieranie powiedzenia krążącego wśród cyklistów z silnikami że "moturzytsa musi myśleć za siebie i innych". Ja próbowałem jeździć rowerem po warszawskich ulicach i zrezygnowałem z tego dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Po prostu nie da się cieszyć z jazdy rowerem po Warszawie. Nie jest lepiej być pieszym, jeszcze ani razu nie zaobserwowałem aby rowerzysta poruszając się ścieżka dla rowerów dojeżdżając do przejścia dla pieszych które przecina ścieżkę rowerową zwolnił. Pomimo tego że będąc na przejściu mam pierwszeństwo, to żaden z rowerzystów nie zwolnił nie mówiąc już o zatrzymaniu się i przepuszczeniu pieszego, chociaż jest do tego zobligowanym. Rozumiem ze piesi mogą chwile poczekać aż rowerzysta przejedzie i korona z głowy im nie spadnie ale miło było by widzieć że rowerzysta zwalnia przed przejściem, widząc pieszych którzy będą chcieli wejść na "zebry". A teraz z innej "beczki". Poruszam się po Warszawie samochodem i poruszam się zgodnie z przepisami (jak jest 50 to jade 50 nie 54, 56 czy więcej) wszyscy mnie wyprzedzają ale o dziwo nikt nie pogania światłami ani nie trąbi ale odczuwam że jestem dla nich zawalidrogą. I tak swego pięknego dnia zatrzymuje się na czerwonym światle, samochód który zmienił pas na równoległy do tego którym się poruszałem zatrzymał się obok i kierownik pojazdu opuścił szybę dając mi znać że chce zamienić parę słów ze mną, będąc grzecznym również opuściłem szybę licząc że powie mi kilka dosadnych słów co myśli o moim trybie jazdy... i jak najbardziej wspominał że jeżdżę "za wolno" ale zrobił to grzecznie i kulturalnie argumentując że większe zagrożenie stwarzam jeżdżąc przepisowo ponieważ zaburzam "naturalne" tempo jakim poruszają się inni uczestnicy ruchu. Cholera jasna ma rację, zaburzam płynność jazdy innych uczestników ruchu.
zakupiłam microsoft 365 family, nie wiedziałam jak udostępnić dostęp do pakietu dla kolejnych użytkowników, zadzwoniłam na numer podany na stronie i zostałam poinstruowana przez miłego pana, który krok po kroku udzielał mi instrukcji co mam zrobić. Produkt zgodny z opisem, wszystko działa na kilku kontach więc polecam!Data utworzenia: 17 września 2018, 18:15. Niby niedziela niehandlowa, ale klienci zrobić zakupy. Ale nie wszyscy! Do sklepu otwartego w niedzielę zwolennicy PiS dostali zakaz wstępu . Za kasą stanął właściciel ubrany w koszulkę z napisem „Konstytucja”. Osobliwe zdarzenie miało miejsce w sklepie Żabka w Ostrowie Wielkopolskim. „Sympatyków PiS nie obsługuję, ponieważ nie pozwala mi na to klauzula sumienia” – napisano na wejściu. Jest ostra reakcja sieci sklepów Żabka. Klauzula sumienia w Żabce. „Klientów z PiS nie obsługujemy” Foto: / BRAK W niedziele niehandlowe sklepy mogą być otwarte pod warunkiem, że za ladą stoi właściciel. Tak też było w Ostrowie Wielkopolskim. Zdjęcie ze sklepu Żabka przy ulicy Kaliskiej trafiło do sieci za pośrednictwem portalu TubaOstrowa, który udostępnił je na Facebooku. „W związku z niedzielą niehandlową, członków i sympatyków PiS nie obsługuję, ponieważ nie pozwala mi na to klauzula sumienia” – taki komunikat witał w ostatnią niedzielę potencjalnych klientów. A za ladą... właściciel ubrany w koszulkę z napisem „Konstytucja”! Taką samą działacze Komitetu Obrony Demokracji przyozdobili w niedzielę kolumnę króla Zygmunta III Wazy w Warszawie. Część mieszkańców i internautów zachwycała się inicjatywą. „Chociaż ktoś w tym mieście ma otwarty umysł, brawa dla tego Pana” – napisał jeden z nich. Nie wszyscy jednak podzielają ten entuzjazm. „Na policję z jegomościem!” – skomentował inny interneuta. Zobacz także Sieć sklepów wydała już specjalne oświadczenie w tej sprawie. „Sklepy Żabka są prowadzone przez ponad 3,5 tys. franczyzobiorców, którzy niezależnie zarządzają swoimi placówkami. Charakter naszej współpracy nie odnosi się do ich poglądów politycznych. Bez wątpienia sklep nie jest miejscem do organizowania happeningów politycznych, na co zwrócimy uwagę franczyzobiorcy. Komunikat został zamieszczony w sklepie bez naszej wiedzy i zgody. Niedopuszczalne jest sugerowanie dyskryminacji jakiejkolwiek grupy klientów. To stoi w sprzeczności z ogólnymi zasadami naszej umowy z franczyzobiorcą. Dlatego obecnie analizujemy jakie kroki powinniśmy podjąć w związku z tym zdarzeniem” – poinformowała Żabka. źródło: „TubaOstrowa” Władysław Kosiniak-Kamysz o kulisach rozmów z protestującymi w Sejmie Sztuczna inteligencja w Żabce sprawdzi co kupujesz! Zrobili to w Warszawie. W PiS się wnerwią /4 Klauzula sumienia w Żabce. „Klientów z PiS nie obsługujemy” / BRAK Właściciel sklepu witał klientów w koszulce z napisem „Konstytucja” /4 Klauzula sumienia w Żabce. „Klientów z PiS nie obsługujemy” / BRAK Twierdził, że na przyjmowanie klientów popierających PiS nie pozwala mu klauzula sumienia /4 Klauzula sumienia w Żabce. „Klientów z PiS nie obsługujemy” / BRAK Jest już ostra odpowiedź sieci sklepów /4 Klauzula sumienia w Żabce. „Klientów z PiS nie obsługujemy” / BRAK „Bez wątpienia sklep nie jest miejscem do organizowania happeningów politycznych, na co zwrócimy uwagę franczyzobiorcy” — napisano w oświadczeniu Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
332. Prywatna firma powinna móc decydować czy przyjmuje tylko zaszczepionych, czy nie zaszczepionych, zielonowłosych, czy stare baby. To jest wolność i rynek zweryfikuje to sam. 51. Ashtar. 06.06.2021, 21:42:48. 170. @ Petururururu: Dokładnie, a to i tak jest takie pitolenie szurskie tylko, bo tego nie sprawdzą kto się zaszczepił
Jeśli wciąż nie wybrałeś prywatnego detektywa dla siebie, to zwróć uwagę na firmę Marek Peterman. Oferuje szeroki zakres usług w dobrych cenach. Ważkie problemy wymagające dyskrecji to chleb powszedni dla tego detektywa - pomoże Ci w zakresie dochodzenia alimentów i nie tylko.Takie słowa usłyszałem wiele lat temu w kiosku z kebabem w centrum Warszawy. Usłyszałem je od cudzoziemca, ale dziś wcale bym się nie zdziwił, gdyby coś takiego powiedział Polak. W końcu na tej samej ulicy w latach 30. XX w. Żyd w stroju etnicznym nie miał żadnej szansy być obsłużony przez kogokolwiek, a za to niemalże pewność, że zostałby pobity i wygnany na Muranów, do dzielnicy żydowskiej, już wtedy nazwanej przez liberalną opinię publiczną gettem, co było nazewniczym importem z państwa kościelnego, gdzie pełni chrześcijańskich cnót i miłosierdzia papieże trzymali oznaczonych żółtymi bądź czerwonymi znakami Żydów (hitlerowcy woleli niebieskie gwiazdy Dawida). Ale ja tym razem nie o antysemityzmie, którego nieistnienie zgodnym chórem głoszą antysemici. To tylko przykład, jakie konsekwencje może przynieść orzeczenie pisowskiego Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niegodne z konstytucją karanie usługodawcy za odmowę świadczenia usługi, powołując się przy tym na wolność sumienia oraz wolność gospodarczą. Wiele już o tym napisano, ale i ja chciałbym wtrącić swoje trzy grosze, bo pewne ważne argumenty w tej dyskusji jakoś jeszcze nie wybrzmiały. Nie ma wątpliwości co do tego, że obecne orzeczenie w praktyce unieważniające artykuł Kodeksu wykroczeń zakazujący odmawiania sprzedaży usługi przyczyni się do wzrostu liczby zachowań dyskryminacyjnych w sferze usług. To jest poza dyskusją. Być może nie od razu usłyszę „Żydów nie obsługujemy”, ale nie wykluczam tego w przyszłości, bo osoba broniąca swego postępowania przed endeckim sędzią i powołująca się na głos sumienia („Żydzi oskarżają Polaków o niepopełnione zbrodnie i działają na szkodę narodu polskiego” itp.) miałaby teraz szansę się obronić, przynajmniej w pierwszej instancji. Zobaczymy. Za to sądzę, że już teraz usługodawcy, tacy jak drukarze czy dystrybutorzy prasy, organizatorzy imprez, zarządcy wynajmujący sale na zebrania i imprezy itd., wiedząc, że prawo daje im możliwość odmowy, będą się bali współpracować z opozycją lub podmiotami niemiłymi władzom. Skoro nie odmówili, to znaczy, że popierają opozycję. A to jest dla przedsiębiorcy funkcjonującego w ustroju autorytarnym, gdzie prokuratorzy i sędziowie są „ich”, wystarczający powód, aby umywać ręce i odmawiać kłopotliwym zleceniodawcom. Taki będzie, ja sądzę, rezultat orzeczenia TK, tym bardziej że lęk przedsiębiorców przed współpracą z opozycją istnieje już teraz i coraz bardziej się nasila. O czym nie mówią komentatorzy? Otóż nie można w ocenie orzeczenia TK, jak również w ocenie poszczególnych przypadków odmowy świadczenia usług z pobudek światopoglądowych, religijnych czy ideowych, abstrahować od tego, jaki rodzaj usługi wchodzi w grę i komu się jej odmawia. Odmowa sprzedaży chleba komukolwiek jest faktycznie niewyobrażalna i Kodeks wykroczeń słusznie takie zachowanie penalizuje. Jednak w przypadku sprzedaży usług, których wykonanie umożliwia jakiś niemoralny proceder bądź nagłaśnianie niemoralnych czy wchodzących w kolizję z prawem treści, prawo do odmowy powinno być chronione silniej niż tylko prawem cywilnym. Gdybym sam był drukarzem, nie wyobrażam sobie, abym w imię równego traktowania klientów poświęcał wyższe racje moralne i zgodził się np. na druk materiałów rasistowskich, obscenicznych albo nawołujących do dyskryminacji osób LGBT. Z drugiej strony odmowa druku materiałów, których intencją jest obrona takich czy innych grup (np. LGBT) przed dyskryminacją, sama w sobie jest przejawem dyskryminacji i nie mógłbym jej tolerować, gdyby przyszło mi sądzić taką sprawę jak ów przypadek drukarza Adama J. z Łodzi. Zakaz dyskryminacji wynika wprost z konstytucji, a tym samym działalność na rzecz równego traktowania i praw osób należących do jakiejś grupy narażonej na dyskryminację zasługuje na szczególną ochronę państwa. Na taką ochronę nie zasługuje zaś działalność na rzecz jakiejś religii czy też światopoglądu, bo od nich wszystkich państwo się dystansuje (zachowuje konstytucyjną neutralność). Dlatego każdy drukarz czy właściciel sali konferencyjnej mógłby odmówić sprzedaży usługi, a tym samym współudziału organizacyjnego w imprezie o charakterze religijnym (np. katolickim lub żydowskim) bądź ideologicznym (np. faszystowskim albo komunistycznym). Gdyby prawo zmuszało komercyjną drukarnię katolicką do drukowania antykatolickich broszur, byłoby to perwersyjnie złośliwe i opresyjne; trudno sobie wyobrazić, żeby przepis prawa albo sąd miał kogokolwiek zmuszać do propagowania ateizmu albo katolicyzmu. Jak widać, są usługi i są usługi. Są odmowy i są odmowy. Nie można wszystkiego traktować jednakowo. Żaden prosty przepis nie załatwi sprawy – od tego są sądy cywilne, żeby spory rozstrzygać. Ale żeby zmniejszyć ich liczbę i wprowadzić jakiś podstawowy porządek w tych sprawach, warto by w Kodeksie wykroczeń zastrzec, że odmowa świadczenia usług co do zasady jest możliwa w przypadku konfliktu przekonań światopoglądowych i religijnych, z wyłączeniem przypadków, gdy odmowa taka podyktowana jest tożsamością rasową, etniczną, religijną lub płciową zamawiającego daną usługę. Samo w sobie zastrzeżenie to nie dałoby wiele, lecz przynajmniej działałoby odstraszająco na takich ludzi jak drukarz z Łodzi – byłoby ono bowiem wyraźnym sygnałem, że władze i wymiar sprawiedliwości wyczulone są na dyskryminację i jej nie sprzyjają. A przecież odmowa druku plakatów antydyskryminacyjnych środowiska LGBT w kulturę dyskryminacji się wpisuje.
Tego Pana nie obsługujemy, sam zakazał. Na poważniej: istnieją próby zrobienia magii w rodzaju "one time biometrics", czyli uwierzytelnienia biometrycznego dla konkretnej transakcji, z
Krakowskie targi, jarmarki czy też kiermasze to wielkie wyzwanie dla samych organizatorów, jak również wystawców. Jak podkreśla Michał Czerski prezes firmy Imago - Centrum Sztuki Ludowej
cezaryol bardzo stary wyga Posty: 2343 Rejestracja: 23-03-2007 19:32 Lokalizacja: Opole Tego pana nie obsługujemy Prezydent Republiki Czeskiej Miloš Zeman wzorem swojego poprzednika pojawi się za kilka dni na Śnieżce przy okazji jaką będzie Svatovavřinecká pouť. Czeska polityka od lat, to burzliwy obszar życia publicznego a od dwóch miesięcy właściwie sztorm o ogromnej sile,żeby użyć takiego porównania. Ciekawie wpisuje się w tę sytuację decyzja właściciela penzionu Modřín, gdzie prezydent miał zjeść obiad wraz z siedemdziesięcioosobową świtą. Mimo, że zysk z obsługi takiej ilości osób wydaje się oczywisty, przedsiębiorca nie podzielając poglądów i nie akceptując działań prezydenta odmówił goszczenia głowy państwa. 1976 podróżnik Posty: 226 Rejestracja: 08-01-2012 22:55 Postautor: 1976 » 08-08-2013 19:12 Gdyby jego bardaszkę przesunąć na naszą stronę (..) a dupa, nie będę pisał, starczy tej polityki. Pora się zająć w końcu robieniem kondycji na wrzesień bo będzie dupa Ostatnio zmieniony 09-08-2013 22:04 przez 1976, łącznie zmieniany 1 raz. A journey of a thousand miles begins with a single step. Do not fear going forward slowly; fear only to stand still. You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for? wirek stary wyga Posty: 1927 Rejestracja: 12-09-2004 21:43 Lokalizacja: Wrocław Postautor: wirek » 08-08-2013 19:35 Tak rozpatrując wszystko w kategorii zysków i strat, to pewnie przewidywany długofalowy zysk z nieobsłużenia prezydenta + bezcenna satysfakcja są wyższe niż zyski z obsłużenia. Ciekawe tylko, jakie kompetentne służby ma do dyspozycji prezydent Czech, że nawiązywali kontakty biznesowe z firmą, która ich nie chce widzieć i podała to do publicznej wiadomości A co do gnębienia przeciwników politycznych, zwłaszcza z karierą medialną, to raczej nie warto tykać. Przecież zawsze trzeba się liczyć, że fortuna jest raz na wozie, a raz pod wozem. Ciekawe kto z naszych polityków zechce zostać wwieziony na Śnieżkę? cezaryol bardzo stary wyga Posty: 2343 Rejestracja: 23-03-2007 19:32 Lokalizacja: Opole Postautor: cezaryol » 08-08-2013 20:04 wirek pisze:Ciekawe tylko, jakie kompetentne służby ma do dyspozycji prezydent Czech, że nawiązywali kontakty biznesowe z firmą, która ich nie chce widzieć i podała to do publicznej wiadomości Kancelaria prezydenta zaprzecza, że próbowała zamówić obiad. Podobno to lokalne władze Peca pod Śnieżką, jako gospodarze pisze: Ciekawe kto z naszych polityków zechce zostać wwieziony na Śnieżkę? Zemana też wwiozą. wirek stary wyga Posty: 1927 Rejestracja: 12-09-2004 21:43 Lokalizacja: Wrocław Postautor: wirek » 09-08-2013 05:49 cezaryol pisze:Zemana też wwiozą. Klaus wchodził. Ale on, jak słyszałem, jest przewodnikiem górskim skiboy obieżyświat Posty: 604 Rejestracja: 02-10-2008 21:24 Lokalizacja: jelenia gora Postautor: skiboy » 09-08-2013 15:55 Schetynę będą wwozić. cezaryol bardzo stary wyga Posty: 2343 Rejestracja: 23-03-2007 19:32 Lokalizacja: Opole Postautor: cezaryol » 09-08-2013 17:37 skiboy pisze:Schetynę będą wwozić. Chyba mu kondycja spadła od kiedy z DT nie gra w piłkę wirek stary wyga Posty: 1927 Rejestracja: 12-09-2004 21:43 Lokalizacja: Wrocław Postautor: wirek » 09-08-2013 20:11 Całe ratownictwo, zarówno górskie jak i wodne, podlega Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Na stronie GOPR-u jest stosowna wzmianka o pochodzeniu środków na realizację celów. Nie dziwiło mnie więc, że Schetyna bywał na Śnieżce jako szef MSW. Na ile czuł potrzebę kontaktu z goprowcami w dniu ich święta, a na ile chciał się sfotografować na tle prezydenta Czech, to się możemy domyślać. Po co na Śnieżkę wjeżdżał wicepremier Gosiewski ? Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”
Podkreślamy, że takie wypowiedzi na temat tragedii nie przystają żadnemu człowiekowi. " Ja tego pana nie znam". Swoją drogą musiało być grubo na tym weselu. proroq. 2 lata temu.Na drzwiach jednej z sopockich restauracji pojawiła się kartka z napisem "Nie obsługujemy Rosjan". Wywiesił ją właściciel lokalu, który w ten sposób chce zaprotestować przeciwko
Administratorem Danych Osobowych (ADO) Pana/Pani danych jest: Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Aleksandra Kubik ul. Obrońców Westerplatte 13 lok 37, 42–200 Częstochowa, NIP: 9491984104, REGON: 368912262. Można się z nami kontaktować w następujący sposób: listownie: Aleksandra Kubik PW ul. Obrońców Westerplatte 13 lok 37, 42–200 Częstochowa, za pomocą adresu e–mail: kamil@informatyka– telefonicznie: 606 126 dane wysłane za pomocą formularza kontaktowego przetwarzać będziemy w celu prowadzenia z korespondencji telefonicznej i odpowiedzi na ewentualne pytania, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) [dalej RODO] tj. przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest przez Panią/Pana danych osobowych jest dobrowolne aczkolwiek niezbędne do zrealizowania kontaktu telefonicznego i udzielenia odpowiedzi na ewentualne pytania. Brak ich podania skutkuje brakiem możliwości zrealizowania dane osobowe będą udostępniane uprawnionym na podstawie przepisów prawa podmiotom i organom publicznym oraz podmiotom, z którymi ADO zawarł umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych w szczególności: zewnętrzny podmiot usług IT, zewnętrzny dane przetwarzać będziemy,dopóki istnieć będzie potrzeba kontaktu, jak również w celu archiwizacji korespondencji do czasu istnienia tej potrzeby po naszej stronie, nie dłużej niż 15 lat z upływem na koniec roku kalendarzowego w którym wypada usunięcie danych lub też do czasu realizacji wniesionego przez Ciebie sprzeciwu lub żądania usunięcia Pani/Pan prawo do: żądania od ADO dostępu do danych osobowych Pani/Pana dotyczących, żądania od ADO sprostowania danych osobowych Pani/Pana dotyczących, żądania od ADO usunięcia danych osobowych Pani/Pana dotyczących, w sytuacji, gdy przetwarzanie danych nie następuje w celu wywiązania się z obowiązku wynikającego z przepisu prawa, żądania od ADO ograniczenia przetwarzania danych osobowych Pani/Pana dotyczących,wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych Pani/Pana dotyczących, żądania od ADO przeniesienia danych osobowych Pani/Pana dotyczących, cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez konsekwencji dla przetwarzania, którego dokonano przed jej cofnięciem, jeśli dane zbierane są na podstawie zgody – zakres każdego z tych praw oraz sytuacje, z których można z nich skorzystać, wynikają z przepisów praw tych może Pan/Pani skorzystać składając wniosek u Administratora. Ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO. Pani/Pana dane nie będą podlegały zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji, w tym o profilowaniu.